Tenor wykona niektóre arie ze swojej najnowszej płyty "Vincero!". Będą to arie z oper werystycznych - "Come un bel di di maggio" z opery "Andrea Chénier" Umberto Giordano, "Turiddu Mamma, quel vino è generoso" z "Cavalleria rusticana" Pietro Mascagniego, oraz arie z oper Giacomo Pucciniego - "Nessun dorma" z "Turandota" i "Donna non vidi mai" z "Manon Lescaut".

Reklama

W wywiadzie udzielonym PAP w maju Beczała zapowiedział, że repertuar z płyty "Vincero!" będzie mu towarzyszył przez kilkanaście najbliższych lat do końca kariery. "Na płycie zawarłem bowiem pełen przekrój werystycznych ról" - mówił. Podkreślił jednak, że nie określa się jako śpiewak werystyczny - jest to tylko część jego repertuaru. "Nie zamierzam rezygnować z muzyki francuskiej, słowiańskiej ani lżejszej muzyki włoskiej tylko dlatego, że nagrałem płytę werystyczną. To rozwinięcie mojego emploi, a nie zmiana, chcę to bardzo jasno powiedzieć. Cieszę się, że mam tak zróżnicowany wachlarz ról, że śpiewam utwory od bel canta po Wagnera. Bardzo dużo uwagi wymaga ode mnie, aby tak rozłożyć swoje występy na cały sezon czy nawet sezony, aby móc sprostać tym różnicom stylistycznym, bo przecież różne rodzaje opery wymagają odmiennej techniki" - mówił.

Podczas koncertu Beczała wykona również arie z polskich dzieł takie jak "Gdy ślub weźmiesz z twoim Stachem" z opery "Janek" Władysława Żeleńskiego, "Czy ty mnie kochasz…" z "Legendy Bałtyku" Feliksa Nowowiejskiego oraz arię z kurantem ze "Strasznego Dworu" Stanisława Moniuszki.

Halka dzięki Beczale

W grudniu 2019 r. Piotr Beczała doprowadził do wystawienia "Halki" Stanisława Moniuszki w reż. Mariusza Trelińskiego na deskach Theater an der Wien. Spektakl został również zaprezentowany na scenie Teatru Wielkiego - Opery Narodowej w lutym 2020 r. Beczała wcielił się w postać Jontka. Przy tej okazji opowiedział PAP o swojej kreacji - "jest to facet, który przeszedł swoje i gdzieś wewnątrz ma pierwiastek buntu". "Myślę, że to bardzo uszlachetnia tę rolę, daje inne dymensje. To nie jest statyczny, odrzucony kochanek, który się wspiera na ciupadze i śpiewa o jodłach, które szumią, ale to jest postać dużo głębsza i z wielką przyjemnością odkryłem te elementy w partii Jontka" - wyjaśnił.

Podczas środowego koncertu publiczność będzie miała okazję usłyszeć arię Jontka "Szumią jodły".

Orkiestra Teatru Wielkiego - Opery Narodowej pod batutą Łukasza Borowicza wykona również uwerturę do opery "Monbar" Ignacego Feliksa Dobrzyńskiego, intermezzo z opery "Cavalleria rusticana" Pietro Mascagniego, "Polonez Obywatelski" Stanisława Moniuszki oraz uwerturę do opery "Rusłan i Ludmiła" Michała Glinki.

W środę 10 marca została udostępniona dodatkowa pula biletów na koncert.