Dziennik Gazeta Prawana logo

Królewna Olejnik i król Lis uradowali dzieci

13 października 2007, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Jestem przerażona" - mówiła dziennikowi.pl Monika Olejnik. Przerażenie wzrosło, kiedy zobaczyła tłumy dzieci w warszawskim Teatrze Wielkim. Ale spektakl się udał. Olejnik z gracją zagrała Królewnę Śnieżkę. Jej królem był Tomasz Lis.
"Przygotowania trwały krótko. Mam tremę" - wyznawała dzień przed występem w specjalnym przedstawieniu "Królewny Śnieżki" dziennikarka. Spektakl odbył się oczywiście z okazji Dnia Dziecka

"Rola wymaga znajomości rzeczy. Na szczęście oprócz mnie i Tomasza Lisa na scenie będzie zawodowy balet" - mówiła ze śmiechem gwiazda Radia Zet i TVN.

Zapytana przed spektaklem, co ze spraw technicznych sprawiało jej kłopot, Olejnik stwierdziła: "Najbardziej przeszkadza mi ciężka suknia. Jest piękna, ale waży sporo kilogramów. Zdarzało się, że gdy trenowaliśmy, był straszny upał, a taka suknia potrafi się dać we znaki".

A efektowne figury taneczne? Monika Olejnik zaśmiała się, mówiąc: "Ja piruetów nie będę robić, ale za to tańczyć będzie córka Tomka Lisa".

Wśród publiczności pojawiła się pierwsza dama Maria Kaczyńska. A na scenę wkroczył w twarzowej peruce Marszałek Sejmu Ludwik Dorn.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj