Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy docenili polskiego autora bestsellerów. W Polsce spadł na niego deszcz nagród

Maciej Siembieda
Maciej Siembieda/Materiały prasowe
Seria książek, których bohaterem jest prokurator IPN Jakub Kania, należy do ulubionych przez amatorów powieści sensacyjnych. Maciej Siembieda prowadzi fabułę swoich niezwykle wciągających książek dwutorowo - jest bogaty wątek historyczny, najczęściej sięgający do wydarzeń z czasów II wojny światowej oraz emocjonujący wątek współczesny. W tej serii ukazały się m.in. tak znakomite książki jak "Sobowtór", "Orient", "444" czy "Kukły". Maciej Siembieda ma na koncie także inne, znakomite książki.

Maciej Siembieda o niemieckie nagrodzie

"Jeszcze nie ochłonąłem po nominacji do Nagrody Nike, a tu z zachodu nadciąga kolejny ciepły front atmosferyczny: "Katharsis" (wyd. Polente Verlag w tłumaczeniu Ewy Krauss) znalazło się w pierwszej dziesiątce Deutschlandfunk Kultur i Deutschlandfunk (razem ponad pół miliona obserwujących). Czerwcowy ranking bestsellerów certyfikuje najważniejsze niemieckojęzyczne jury krytyków literatury sensacyjnej, co nadaje temu wyróżnieniu bardzo wysoką rangę. Duma i radość. I uściski dla mojego wydawcy Markusa Schnabla" - napisał Maciej Siembieda na Facebooku.

O czym jest "Katharsis" Macieja Siembiedy

"Katharsis" Macieja Siembiedy to literacki majstersztyk. Powieść historyczna z elementami thrillera, która należy do książek z gatunku "nieodkładalnych". Fabuła jest zaskakująca i dobrze udokumentowana. „Katharsis” opowiada o losy greckiego partyzanta i jego rodziny, które splatają się z tajemnicami powojennej Polski. Jej fabuła łączy dramat greckiej wojny domowej z pracami w tajnych kopalniach uranu w Sudetach.

"Gołoborze" Macieja Siembiedy obsypane deszczem nagród

Maciej Siembieda w 2025 r. wydał powieść pt. "Gołoborze". Książka jest nominowana do Nike i dostała m.in. Nagrodę Wielkiego Kalibru. Akcja "Gołoborza" rozgrywa się w Górach Świętokrzyskich, gdzie Siembieda się wychował. Okolice Łysej Góry kryją mroczne tajemnice, a tytułowe gołoborze to jednocześnie element scenerii tej sensacyjnej i surowej historii, jak i metafora zdarzeń. Ludzie tu są bowiem ostrzy i twardzi jak kamienie, które pokrywają ekstremalnie niebezpieczne gołoborze. W centrum jest zemsta, o której nie zapomina się przez lata, mafijna wręcz zmowa i przekazywana z pokolenia na pokolenie nienawiść. Jak mówi Maciej Siembieda, przez lata wsłuchiwał się w opowieści swojej babki i stamtąd popłynęła inspiracje do napisania "Gołoborza". To rzecz o zwaśnionych rodach, trochę mistyczna i okrutna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj