Zmarła piosenkarka Katarzyna Sobczyk
Katarzyna Sobczyk - polska piosenkarka, popularna w okresie big bitu, znana m.in. z piosenek "O mnie się nie martw", "Trzynastego", "Nie bądź taki szybki Bill" - zmarła w Warszawie - poinformowali jej przyjaciele. Miała 65 lat.
- Zmarła Weronika zatruta narkotykami
- Zmarła najstarsza mieszkanka Białorusi
- Zmarła najstarsza Polka, miała 113 lat
- Aleja Gwiazd Polskiej Piosenki pełna muzyki
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Piosenkarka zmarła po długiej i ciężkiej chorobie nowotworowej w warszawskim Hospicjum Onkologicznym św. Krzysztofa.
W jednym z ostatnich wywiadów (maj 2010), piosenkarka dedykowała tym, którzy się o nią martwią, swoją piosenkę pt. "O mnie się nie martw". "Mimo chemioterapii, bólu, nudności, zmęczenia i puchnącej ręki, jestem wciąż pełna optymizmu" - mówiła.
Katarzyna Sobczyk, właściwie Kazimiera Sawicka (po mężu), urodziła się 21 lutego 1945 r. w Tyczynie (podkarpackie). Zadebiutowała w 1961 r. w Koszalinie jako wokalistka amatorskiej grupy Biało-Zieloni, która działała przy Wojewódzkim Domu Kultury. W 1963 roku odniosła sukces na II Festiwalu Młodych Talentów w Szczecinie i znalazła się w Złotej Dziesiątce.
W latach 1964-1972 występowała z zespołem Czerwono-Czarni, następnie śpiewała z mężem Henrykiem Fabianem i zespołem Wiatraki.
Wylansowała wiele przebojów, m.in. "Mały książę", "Nie bądź taki szybki Bill", "O mnie się nie martw", "Biedroneczki są w kropeczki", "Nie wiem, czy to warto", "Trzynastego", "Był taki ktoś", "To nie grzech". W latach 60. odnosiła sukcesy na Festiwalu Polskie Piosenki w Opolu. W 1964 za piosenkę "O mnie się nie martw" zdobyła I nagrodę w kategorii piosenki rozrywkowej i tanecznej; w 1965 - za "Nie wiem czy warto" - I nagrodę w kategorii piosenki rozrywkowej; w 1966 za "Nie bądź taki szybki Bill" - Nagrodę Przewodniczącego Komitetu ds. Radia i Telewizji.
Od 1979 r. przebywała w Chicago, gdzie nagrała dwie płyty solowe. W 2008 roku wróciła do Polski na stałe, ciężko chora na raka piersi.
Źródło: PAP



















































~mol2010-07-28 22:41
pozostaniesz w mym sercu na zawsze!
~W zalobie2010-07-28 22:39
Pani Kasiu dzieki za Pani spiew - zostanie na wieki w mojej pamieci..
Niech Pani spiew roznosi sie w niebie
~~cichy wielbiciel~2010-07-28 22:30
Dziękuję Pani Kasiu za wszystko!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!