Ta lektura zdenerwuje homofobów
Po raz pierwszy otrzymujemy wydaną po polsku panoramą dziejów mniejszości seksualnych w różnych kulturach na przestrzeni wieków. A i to nie jest najważniejszy powód, dla którego książkę "Geje i lesbijki. Życie i kultura" Roberta Aldricha trzeba przeczytać.
- Thrash metalowiec poparł małżeństwa gejów
- Oto pierwsza na świecie biskup-lesbijka
- Springsteen homozwiązkom mówi "tak"
- Tokarczuk: Mamy obsesję hierarchiczności
- Varga uwarzył pyszny gulasz po węgiersku
- Czy XX wiek był porażką mężczyzn?
- Premier-homoseksualista? A czemu nie!
- Gejowski emisariusz nauczy PiS miłości
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Geje i lesbijki. Życie i kultura"
(oryg. "Gay Life and Culture. A World History")
Robert Aldrich (red.)
przeł. Piotr Nowakowski
Wyd. Universitas 2009
Ocena: 4/6
Ta lektura zdenerwuje homofobów. Nie tylko ze względu na temat. Redaktor publikacji, Robert Aldrich, zaczyna książkę stwierdzeniem, że „od niepamiętnych czasów żyją ludzie
odczuwający potrzebę nawiązywania intymnych kontaktów – zarówno emocjonalnych, jak i cielesnych – z osobami tej samej płci: mężczyźni pożądający innych mężczyzn oraz
kobiety pożądające innych kobiet”. Jeśli ktoś fundamentalnie nie zgadza się z australijskim historykiem, to pozostanie głuchy na wszystkie teksty zamieszczone w „Gejach i
lesbijkach”.
Jeśli wykaże minimum dobrej woli i zrozumienia, to odbierze tę książkę jako zaskakująca opowieść o cywilizacyjnej, kulturowej, politycznej, a także ekonomicznej obecności homoseksualizmu w
dziejach ludzkości. Takie względy zapewne kierowały urzędnikami Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, którzy przyznali oficynie Universitas dotację. Dzięki temu „Geje i
lesbijki” to edytorski cymes. Blisko 400-stronicowa cegła została wydana na kredowym papierze, oprawiona jest w płótno, zawiera 250 reprodukcji i kosztuje 60 złotych, co w przypadku
tego typu luksusowych publikacji stanowi ewenementem.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!