Dziennik.plKsiążki

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 36°C

"Najważniejsze to nie tracić cierpliwości"

2010-02-07 | Ostatnia aktualizacja: 21:33 | Komentarze: 0 | skomentuj

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"Pięcioksiąg Izaaka” w jakimś stopniu opowiada też o Polsce. Wspólne życie Żydów, Polaków i Ukraińców w galicyjskim Kołodźcu opisał pan jako harmonijną i raczej przyjacielską koegzystencję trzech narodów. A przecież nie zawsze było tak pięknie.

Mam pewnego boga, choć powiedziałem, że jestem ateistą. Nazywa się Charles Spencer Chaplin. On ma w sobie dobro, z którym zwraca się do świata, chociaż świat jest dla niego okrutny. Filmy Charliego Chaplina są filmami dobrego człowieka. On jest dla mnie wzorem.


Pańska powieść przypomniała mi o słowach Zbigniewa Herberta, który powiedział kiedyś, że powojenna Polska, tracąc ze swojego krajobrazu mniejszości narodowe, stała się kaleka. Dla niego prawdziwa Polska była Polską etnicznej różnorodności: Żydów, Ukraińców, Ormian...

Bułgaria zachowała tę wielobarwność i jest naprawdę wyjątkowo tolerancyjnym krajem. Mamy prawie milion Turków, ale pomiędzy Bułgarami a mniejszością turecką nie dochodziło do konfliktów. Żydzi w Bułgarii też nigdy nie czuli antysemityzmu ze strony narodu. Antysemityzm napłynął do Bułgarii z zewnątrz: z jednej strony był antysemityzm hitlerowski, z drugiej ten skryty, nieujawniony antysemityzm stalinizmu – bardziej skomplikowany. U nazistów sprawa była postawiona jasno: Żydzi powinni zniknąć z powierzchni ziemi, bo psują pejzaż Europy. U Stalina zaś inaczej – bezpośrednio nie powiedziano jednego słowa przeciwko Żydom, ale prowadzono walkę z kosmopolityzmem. I była to okrutna walka, w wyniku której rozstrzelano cały żydowski antyfaszystowski komitet z wyjątkiem Ilji Erenburga. Nagle został zamknięty jedyny teatr żydowski. Byłem studentem, kiedy zostało zamknięte żydowskie wydawnictwo. Ten antysemityzm nigdy nie został wyrażony wprost.


Napisał pan książkę wolną nie tylko od nienawiści, ale też od jakichkolwiek złych emocji...

Jeden z naszych krytyków zwrócił kiedyś uwagę, że w moich książkach nie ma negatywnych bohaterów. Negatywne są zjawiska, a poszczególni ludzie w jakimś stopniu bywają ofiarami swojego czasu. Wierzę, że w każdym człowieku jest coś dobrego. Klnę się, że nie robię tego celowo. To jest instynktowne. Nie jestem też mściwy, ale nie róbcie mi numerów, bo nigdy nie nic wiadomo (śmiech).

Rozmawiała Malwina Wapińska
Źródło: dziennik.pl
« poprzednia123

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zaufaj ekspertom i
schudnij skutecznie.

Najczęściej komentowane

«