Dziennik Gazeta Prawana logo

Jerzy Bralczyk: jak przeklinać to po polsku

12 października 2007, 11:44
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Polak potrafi... kląć! Profesor Jerzy Bralczyk dowodzi w swojej najnowszej książce witalności naszego języka i bogactwa przekleństw. W wywiadzie dla DZIENNIKA krytykuje nadużycie obcych wulgaryzmów. "Zaczynamy kląć w obcych językach. Strasznie mnie drażni i dziwi, że nawet w tak emocjonalnej sferze sięgamy do zapożyczeń" - mówi prof. Bralczyk. A nasza mowa to nie tylko czteroliterowe wyrazy na "k", "d" i "c".
Polacy lubią biesiadne życie, dobre jedzenie i trunki, uważa profesor. Stąd mamy np. zwroty typu "rybka lubi pływać" i "czym chata bogata, tym rada". O pochodzeniu tych i innych powiedzonek oraz przysłów i przekleństw w naszej mowie ojczystej czytaj w DZIENNIKU.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj