Reklama

Paco De Lucia wystąpi razem z zespołem, z którym promuje swój ostatni album. Płyta "Cositas Buenas" łączy klimaty flamenco, rumby i muzyki meksykańskiej.

De Lucia to pseudonim, przyjęty na cześć matki artysty Lucii Gomez. Ale mistrz flamenco uczył się gry na gitarze od swego ojca. Zaczął kiedy miał pięć lat. Zadebiutował w wieku 11 lat występem w radiu Algeciras, a już rok później dostał nagrodę specjalną w konkursie słynnego festiwalu Internacional Flamenco de Jerez de la Frontera. Kilka lat później muzyk wyznaczył własny styl. Wspaniale balansował na pograniczu flamenco, muzyki latynoskiej, klasycznej i jazzu. Koncertowal między innymi z Alem Di Meolą, Johnem McLaughlinem i Larrym Corryellem. Grał także ze słynnym pianistą jazzowym Chickiem Coreą.

Za okazję posłuchania mistrza flamenco w stolicy trzeba zapłacić od 90 do 200 złotych.