Dziennik Gazeta Prawana logo

2 miliony złotych za gitarę McCartneya

12 października 2007, 13:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Craig Jackson z Florydy zapłacił prawie 2 miliony złotych za gitarę i jest wniebowzięty. Nic dziwnego, bo to nie byle jaka gitara. To na niej Paul McCartney nauczył się grać. "To ważny kawałek historii rocka" - wyjaśnia wielbiciel Beatlesów.

Amerykanin był tak szczęśliwy z powodu zakupu, że aż zakręciło mu się w głowie. Jak mówi, "bez tej gitary The Beatles mogliby nigdy nie istnieć". Gdy Paul McCartney miał 15 lat, biegłością gry na tym instrumencie zaimponował Johnowi Lennonowi. A ten zaprosił go do swojego zespołu Quarry Men.

Craig Jackson kupił gitarę na aukcji w Londynie, gdzie wystawił ją na sprzedaż przyjaciel McCartneya ze szkoły. O tym, że to oryginalny sprzęt, zapewnił kupca sam muzyk. "To jest pierwsza gitara, jaką w ogóle trzymałem w ręku" - napisał Paul McCartney w liście dołączonym do instrumentu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj