Nie będzie reżyserem, ale nie odmówiłby występu w musicalu. Kto? Keanu Reeves, aktor, który podbił świat rolą Neo, bohatera "Matrix", walczącego ze złem w świecie wirtualnym. W rozmowie z DZIENNIKIEM opowiada o swoim nowym filmie i planach na przyszłość.
Granie w filmach i tworzenie muzyki daje Reevsowi poczucie wolności. Dlatego ciągle wciela się w nowe postaci. W najnowszym filmie jest zgorzkniałym architektem, który odnajduje miłość w tytułowym "Domu nad Jeziorem". I jak twierdzi aktor, zagrał w nim, bo lubi tematy o miłości i lubi grać postaci, które kochają. I gdyby przejrzeć filmografię Reevesa coś w tym jest.
W "Speed: niebezpiecznej prędkości" wiąże się z Sandrą Bullock (w "Domu nad Jeziorem" znowu razem grają). Natomiast w roli Neo, jak mówi DZIENNIKOWI, najbardziej zachwyca go niezwykła miłość bohatera do Trinity - dla niej jest w stanie zrobić wszystko.
Keanu Reeves grał jeszcze m.in. w "Małym Buddzie" i "Johnnym Mnemonicu".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl