Niektórzy to mogą! I to dużo! Na przykład taki Bill Clinton, były amerykański prezydent, na swoje 60. urodziny ściąga zespół... The Rolling Stones! I to nie byle gdzie, bo do nowojorskiego Beacon Theatre, w którym występują tylko najwięksi.
Ale to nie wszystko. Bo cały koncert nakręci sam Martin Scorsese! Jeden z tych reżyserów, których się albo lubi, albo nie. Ale nie da się przejść obok jego filmów obojętnie.
Ciekawe, czy koncert Stonesów w październiku będzie bardziej w stylu "Ostatniego Kuszenia Chrystusa" (1988) czy też "Gangów Nowego jorku" (2002)? Oba filmy zostały wyreżyserowane przez Scorsese i oba wzbudziły ogromne emocje.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|