Dziennik Gazeta Prawana logo

Najnowszy album Boba Dylana

12 października 2007, 13:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie lubię nagrywać płyt - oświadczył Bob Dylan po wydaniu najnowszego, 44. już albumu. Nie lubi, ale robi to tak dobrze, że mimo upływu lat fani w napięciu czekają na kolejny krążek.

Najnowsza płyta Dylana "Modern Times" ma być kolejnym dowodem renesansu artysty - pisze DZIENNIK. A jest się po czym podnosić. Dylan od lat 80. przez 18 lat, konsekwentnie niszczył swoją pozycję. Żadna z jego płyt nie stała się przebojem. Wreszcie w 1997 roku wydał "Time out of Mind" - krążek, który wstrząsnął słuchaczami. Cztery lata później następna, doskonała płyta "Love and Theft".

Teraz trzecia dobra płyta. Bardzo dobra, chociaż staromodna - pisze DZIENNIK. Dylan nagrał 10 piosenek w przedrockowych stylizacjach: blues, ragtime, rockabilly i country. Sam jest wydawcą płyty i może właśnie dlatego jego głos jest klarowny, a słowa są zrozumiałe. Wreszcie też nieprzychylni nie będą mogli powiedzieć, że jego głos brzmi jak beczenie kozy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj