Dziennik Gazeta Prawana logo

Chiński reżyser ofiarą komunistycznej cenzury

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Nie dostał zgody od urzędników, a mimo to pokazał swój film "Summer Palace" na festiwalu w Cannes. Za karę chiński reżyser Lou Ye ma teraz zakaz kręcenia filmów przez pięć lat.

Karę dostał nie tylko reżyser Lou Ye. Identyczny zakaz dotyczy producenta filmu "Summer Palace" - Nai An. Ponadto komunistyczne władze skonfiskowały kopie i nałożyły na twórców karę finansową. Mają zapłacić 10 razy więcej niż zarobili na projekcjach filmu!

Według reżysera, film opowiada o miłości, według władz - o wydarzeniach na placu Tienanmen w 1989 roku. A tych bez specjalnej zgody pokazywać nie wolno. Lou Ye wiedział, czym ryzykuje - to jego drugi zakaz kręcenia filmów. Poprzedni trwał dwa lata, a dostał go za "samowolne zgłoszenie" na festiwal w Rotterdamie w 2000 roku filmu "Suzhou".

Przypadek Lou Ye spowodował, że władze będą teraz czytać wszystkie scenariusze, żeby zapobiec kręceniu wywrotowych filmów propagujących "zły sposób myślenia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj