Wystarczyło tylko dziewięć tygodni! "Piraci z Karaibów: Skrzynia umarlaka" już trafili do prestiżowego grona filmów, które zarobiły ponad miliard dolarów.
Druga częć przygodowego hitu z Johnnym Deppem w roli głównej przyniosła 414 mln dolarów w samych USA . Jeszcze więcej film zarobił w innych krajach - 583 mln dolarów. To dało "Piratom" trzecie miejsce na liście najbardziej kasowych produkcji.
Palmę pierwszeństwa nadal dzierży "Titanic" z zyskiem - bagatela! - 1,8 mld dolarów w ciągu dziewięciu lat od premiery. I pewnie długo nikt nie pobije tego rekordu. "Władca Pierścieni: Powrót króla", który jest na drugim miejscu, ma ponad 800 mln dolarów straty do lidera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl