Dziennik Gazeta Prawana logo

Puff Daddy już nie będzie Diddym

12 października 2007, 13:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
No i wiadomo już, jak się nie może nazywać w Wielkiej Brytanii Sean Combs, znany kiedyś jako Puff Daddy. Na Wyspach nie może używać ostatniej wersji swojego pseudonimu scenicznego: Diddy. Bo już taki jeden muzyk jest i Combs psuł mu markę.
Anglik Richard "Diddy" Dearlove pozwał Seana Combsa vel Diddy'ego o naruszenie dóbr. Ten brytyjski "Diddy" też jest muzykiem, ale związanym z muzyką dance. To, co go jednak najbardziej zdenerwowało, to e-maile od fanek Amerykanina z Puerto Rico.

Do spotkania w sądzie jednak nie doszło, bo amerykański raper uznał, że chyba lepiej dojść do porozumienia.  Dlatego zrezygnował z używania na Wyspach pseudonimu Diddy, choć jeszcze nie wie, czy zamieni go na któryś już używany: Puffy, Puff Daddy, P.Diddy, czy może wymyśli coś całkiem nowego?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj