Dziennik Gazeta Prawana logo

Zamiast Shreka będą krwawi politycy

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To już nie będzie kolejny "Shrek". Ani nawet "Szeregowiec Dolot". I dzieci na pewno nie będą mogły go oglądać. Producent, który zrobił te bajki, wypuści kolejny animowany hit, ale tym razem ostry thriller polityczny "Citizen Siege".

To dla wielbicieli kina lekkiego i przyjemnego będzie szok. Zwłaszcza jeśli już docenili Johna H. Williamsa za radosną opowieść o ogrze Shreku i jego upierdliwym przyjacielu Osiołku. Najwyraźniej Williamsowi przejadły się słodkie stwory i zrobi całkiem prawdziwych, choć animowanych polityków, którzy stoczą krwawą walkę o władzę.

A walka na pewno będzie krwawa - zapewnia reżyser Lorne Lanning. Człowiek, który na początku swojej kariery był specjalistą od gier wideo. I też nie były to przygody różowych misiów.

Jeśli panom Williamsowi i Lanningowi na dobre przypadną do gustu makabryczne klimaty, któregoś dnia możemy już nie zobaczyć Shreka taplającego się w przydomowym bagienku. Ale aż strach pomyśleć, kto i w czym będzie się taplać...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj