"Oglądając filmy z Cybulskim, cenię w nim przede wszystkim to, że miał odwagę pozostać sobą, nie przestając być przy tym wspaniałym aktorem" - powiedziała Preis, odbierając nagrodę w warszawskim Multikinie.

Reklama

Publiczność wybrała kogo innego. Według widzów najlepszym młodym aktorem zeszłego roku był Tomasz Kot, który świetnie odtworzył rolę wokalisty grupy Dżem, Ryśka Riedla, w filmie "Skazany na bluesa" Janusza Kidawy-Błońskiego.

Wspólnie pokonali prawdziwą śmietankę młodego pokolenia polskich aktorów. Daleko za nimi znaleźli się Karolina Gruszka ("Kochankowie z Marony" Izabelli Cywińskiej), Agnieszka Warchulska ("Teraz ja" Anny Jadowskiej), Piotr Głowacki ("Odę do radości" Anny Kazejak-Dawid) i Łukasz Simlat (również "Kochankowie z Marony").

O nagrodę im. Zbyszka Cybulskiego od 1969 mogą się starać polscy aktorzy, którzy nie skończyli jeszcze 35 lat. Jury bierze pod uwagę tylko ich role z ostatniego sezonu. W założeniu wyróżnienie ma wyłaniać "młodych aktorów wyróżniających się wybitną indywidualnością". Pierwszym laureatem nagrody był w 1969 roku Daniel Olbrychski.