Dziennik Gazeta Prawana logo

Dyrektor Muzeum Narodowego podał się do dymisji

12 października 2010, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dyrektor Muzeum Narodowego Piotr Piotrowski zrezygnował z pełnionej funkcji - podała gazeta.pl. PAP nieoficjalnie dowiedziała się, że Piotrowski o swoim odejściu poinformował na wtorkowym zebraniu z pracownikami.

"Nie potwierdzam tej informacji" - powiedziała  rzeczniczka Muzeum Narodowego Katarzyna Wakuła. Także minister kultury do tej pory nie skomentował sprawy. Jak powiedziała PAP Wakuła za około dwie godziny Muzeum Narodowe ma wydać komunikat do mediów.

Piotrowski poinformował na wtorkowym zebraniu z pracownikami Muzeum, że - w związku z nieprzyjęciem jego wizji rozwoju placówki przez Radę Powierniczą Muzeum Narodowego - postanowił złożyć rezygnację i uczyni to zgodnie z wymaganymi procedurami - powiadomi m.in. ministra kultury - dowiedziała się nieoficjalnie PAP.

Piotr Piotrowski pełnił funkcję szefa Muzeum Narodowego w Warszawie od lutego 2009 roku. Konflikt pracowników Muzeum Narodowego z dyrektorem tej placówki narastał od wielu miesięcy i związany jest z koncepcją programową Piotrowskiego, który - zdaniem pracowników - większy nacisk kładzie na sztukę współczesną, kosztem badań nad sztuką dawną.

Pracowników niepokoją też zapowiedzi łączenia działów merytorycznych, ograniczenia liczby pracujących w nich kustoszy oraz zredukowania działu konserwacji. Twierdzili też, że dyrektor za mało z nimi dyskutuje i nie dopuszcza różnicy poglądów.

Na początku czerwca pracownicy Muzeum wezwali dyrektora do złożenia dymisji. Wystosowali też do premiera Donalda Tuska list z prośbą o interwencję w sprawie kryzysu w tej instytucji. Autorzy przekazali list do wiadomości ministra kultury i dziedzictwa narodowego Bogdana Zdrojewskiego oraz przewodniczącej sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej, jak również przewodniczącego Komisji Kultury i Środków Przekazu Senatu RP Piotra Łukasza Andrzejewskiego.

"Od dłuższego czasu pracownicy Muzeum Narodowego obserwują - z poczuciem bezsilności - stopniową degradację instytucji kluczowej dla ochrony i promocji kultury narodowej. Spowodowana jest ona głównie brakiem odpowiedniego dyrektora, który nie tylko dbałby o aktualny stan posiadania muzeum, ale i stworzył sensowny program działania i rozwoju, względnie pozwolił, by zrobił to pracujący w muzeum zespół specjalistów" - napisali wówczas autorzy listu, pod którym podpisali się kurator zbiorów nowożytnej sztuki obcej prof. Antoni Ziemba oraz główny konserwator placówki Dorota Ignatowicz-Woźniakowska "w imieniu kuratorów, konserwatorów oraz pracowników merytorycznych".

Na zarzuty pod swoim adresem Piotrowski odpowiadał m.in., że kryzys w warszawskim Muzeum Narodowym to efekt anachronicznej struktury tej instytucji oraz spadek po dekadach niegospodarności.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj