Dziennik Gazeta Prawana logo

Andrus o Kwiatkowskiej: Była szczęściem dla widzów

3 marca 2011, 12:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Podczas jej 98. urodzin życzyłem jej 130 lat. Miałem nadzieję, że Irena Kwiatkowska, która światu pokazała bardzo dużo, pokaże również, że może być najdłużej żyjącą osobą na świecie. Uważam, że ten wiek, którego pani Irena dożyła jest dla nas wielkim szczęściem" - wspomina Artur Andrus, dziennikarz i artysta kabaretowy.

"To, że niebiosa jej pozwoliły tyle lat żyć i tyle zagrać to wielkie szczęście dla nas widzów. Wykorzystała każdy ułamek swojego życia. Pamiętam jak jeszcze parę lat temu grała na scenie. To nie były występy w stylu: >>popatrzcie, ja mam 90 lat, a jeszcze potrafię wyjść na scenę<<. To był profesjonalny występ aktorski. Do końca była profesjonalna, zawsze świetnie przygotowana do roli.

Miałem okazję występować w kilku przedsięwzięciach, w których ona była gwiazdą. Czuło się, że to jest wielka gwiazda polskiego teatru, kabaretu, ale nie wynikało to z dystansu, jaki ona stwarzała. Widok jej stojącej za kulisami, skoncentrowanej, przygotowanej do wyjścia na scenę, był niesamowity. I ten jeden krok, kiedy stawała w światłach reflektorów i zaczynała błyszczeć. To było wielkie szczęście móc postać obok niej, popatrzeć na nią przez chwilkę.

Bardzo się cieszę, że zaproszono mnie do poprowadzenia uroczystości odsłonięcia ławeczki Ireny Kwiatkowskiej w Skolimowie. Mam nadzieję, że teraz od czasu do czasu miłośnicy jej talentu, będą odwiedzać park w Skolimowie i będą sobie przypominać Irenę Kwiatkowską. Podczas uroczystości odsłonięcia tej ławeczki mówiła niewiele. Była bardzo wzruszona, że tylu przyjaciół przyszło. To był również dowód na to, że była to niezwykła osoba. Nie miała dzieci, jej mąż zmarł już wiele lat temu, ale wydaje mi się, że ani przez chwilę nie była samotna. Miała wokół siebie przyjaciół, ktoś jej zawsze towarzyszył.

Pamiętam ostatnie lata, kiedy przyjeżdżałem do Skolimowa odwiedzać Stefanię Grodzieńską, widziałem stały obrazek: Irena Kwiatkowska w parku na spacerze z koleżanką aktorką, albo kolegą aktorem. Czasem używa się takiego frazesu, że ktoś zostanie z nami na zawsze. Irena Kwiatkowska zrobiła tak wiele, że w jej przypadku to prawda".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj