Jak zapowiedział wczoraj gitarzysta Noel Gallagher w wywiadzie dla BBC Radio 2, na wrzesień przewidziana jest premiera nowego albumu grupy Oasis. Nagrania odbyły się w studiu Abbey Road w grudniu zeszłego roku, a miksy zostały zrobione miesiąc później w Los Angeles - ujawnia DZIENNIK.
W międzyczasie do internetu wyciekły już trzy nowe utwory "Nothing on Me", "I Wanna Live a Dream (In My Record Machine)" i "Stop the Clocks", ale management na razie zaprzecza temu, że są one przedsmakiem kontynuacji "Don’t Believe the Truth" wydanego w 2005 r.
Na pewno jednak część nowego materiału z zapowiadanego siódmego albumu oraz niezapomniane klasyki z "Definitely Maybe" i "(What’s the Story) Morning Glory?”" będzie można usłyszeć podczas letnich występów grupy, którymi muzycy wznowią działalność koncertową po dwóch latach przerwy z nowym perkusistą Chrisem Sharrockiem, synem Ringo Starra. Pod koniec sierpnia Oasis wystąpi m.in. w Kanadzie i w USA, ale czy legenda britpopu powróci w wielkim stylu?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane