Dziennik Gazeta Prawana logo

Jackie Chan i trzęsienie ziemi

24 maja 2008, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Chan chce nakręcić film, z którego dochody zostałyby przeznaczone dla poszkodowanych. Do sfinansowania projektu zamierza namówić chińskich producentów i szefów największych studiów filmowych.
Gwiazdor kina kopanego przyjechał na festiwal w Cannes promować swój nowy film "Wushu". Twierdzi jednak, że teraz najważniejsza jest dla niego los ofiar trzęsienia ziemi w Syczuanie. "Wydarzyło się tam tak wiele poruszających historii, że powinien się o nich dowiedzieć cały świat" - powiedział Chan. W tym samym celu 1 czerwca aktor organizuje w Hong Kongu benefis z udzialem ponad stu sławnych artystów z calej Azji. "Mogę spędzić sześć lat na kręceniu filmu, ale taka imprezę jestem w stanie zaplanowac w 72 godziny" - zapewnił Chan. Gwiazdor "Godzin szczytu" odwiedził już miejsce kataklizmu i przekazał z własnej kieszeni milion dolarów na fundusz pomocy. W wyniku trzęsienia ziemi w południowo-zachodnich Chinach zginęło prawie 60 tysięcy ludzi, a ponad 5 milionów straciło dach nad głową.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj