Dziennik Gazeta Prawana logo

Grecy fetują Byrona

17 października 2008, 23:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Spędził w Helladzie tylko ostatnich kilka miesięcy życia, ciągnęła sie za nim opinia awanturnika i kazirodcy, ale dla Greków nadal jest wielkim bohaterem. Uchwałą parlamentu w Atenach 19 kwietnia - rocznica śmierci George'a Gordona Byrona będzie odtąd obchodzona jako dzień poświęcony greckiej kulturze.

W oświadczeniu, wydanym przez grecki parlament, Byron został określony jako "człowiek, który głęboko wierzył w wartości demokratyczne i hellenizm". 36-letni poeta zmarł w 1824 roku na zapalenie płuc, którego nabawił się w twierdzy Missolungi. Przybył tam, by osobiscie wesprzeć antytureckie powstanie. Wcześniej pomagał walczącym o niepodległość Grekom finansowo. Równie intensywnie angażował się w sprawę zjednoczenia Włoch.

Byron nie był sam. Grecka irredenta cieszyła się w kręgach kulturalnych elit Europy jednoznaczym poparciem. Do militarnej interwencji wzywali zachodnie rządy wykształceni w duchu kultury antycznej - Percy Bysshe Shelley, Johann Wolfgang Goethe, Friedrich Schiller, Victor Hugo i Alfred de Musset. Ale to autora "Giaura" Grecy zachowali we wdzięcznej pamięci. Już siedem lat temu Greckie Stowarzyszenie Byronowskie proponowało rocznicę śmierci brytyjskiego poety obchodzić jako "Dzień Filohellenizmu i Międzynarodowej Solidarności".

W Missolungi znajduje się symboliczny grób Byrona. Natomiast w ojczyźnie był - delikatnie mówiąc - postacią kontrowersyjną. Nawet jedna z jego kochanek twierdziła, że Byron jest człowiekiem "szalonym, złym, i znać go niebezpiecznie". Odkąd wyszedł na jaw jego romans z przyrodnią siostrą, żaden przyzwoity Anglik nie chciał podawać mu ręki. Opactwo Westminsterskie w Londynie odmówiło pochowania szczątków skandalisty w Zakątku Poetów, gdzie spoczywają wybitni literaci. Dopiero po latach umieszczono tam tablicę poświęconą Byronowi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj