Dziennik Gazeta Prawana logo

Mowa w kieliszku odbita

4 grudnia 2008, 13:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mowa w kieliszku odbita
Inne
„Sądzę, że wolny trzydziestomilionowy naród, posiadający, skromnie licząc, z pięć milionów zawołanych pijaków, powinien mieć jakiś leksykon, jakąś encyklopedię, w której zabłysłyby świetności mowy ojczystej w kieliszku odbite” - pisał Julian Tuwim we wstępie do „Polskiego słownika pijackiego”. Właśnie ukazało się uzupełnione wznowienie dzieła Tuwima.

Pierwsze wydanie słownika ukazało się w 1935 roku. Liczył on wówczas 2000 haseł związanych z pijaństwem. Znalazły się w nim przyśpiewki, powiedzenia i toasty, znane zarówno z literatury klasycznej, jak i z mowy potocznej. Od czasu powstania tuwimowskiego dzieła, polska kultura picia oczywście znacznie się wzbogaciła. Polska w tym czasie przeżyła wszak dwie okupacje i jedną wojnę, a jak wiadomo w sytuacjach kryzysowych pociąg Polaków do kieliszka się wzmaga. Na dodatek od blisko dwudziestu lat Polacy mają dostęp do takich trunków, o jakich nie śmiały marzyć poprzednie pokolenia, choć można podejrzewać, że od większości z nich naszych przodków chyba by zemdliło.

Wszystkie te doświadczenia musiały odcisnąć swoje piętno. Uzupełnienie słownika o nowe pijackie hasła okazało się więc nieodzowne. Powstałą przez lata lukę w najnowszym wydaniu udało się wreszcie uzupełnić, a dokonał tego Piotr Bikont. Zrobił to starannie, niczego chyba nie przeoczając, choć nie oznacza to oczywiście, że „Polski słownik pijacki” jest już dziełem skończonym. O nie. W pocie czoła pracują następne pokolenia twórców! I kto wie, czy ich dzieła nie są bardziej cenione przez współczesnych niż te zebrane przez Tuwima. Jednak klasykę wypada znać…

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj