Dziennik Gazeta Prawana logo

Rage Against The Machine: to już koniec!

8 grudnia 2008, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fani mieli nadzieję, że reaktywacja Rage Against The Machine nie będzie tylko kaprysem jednego sezonu. Zwłaszcza, że wznowienie działalności zespołu okazało się sukcesem, a grupa z powodzeniem dała serię koncertów na całym świecie. Członkowie formacji mówią jednak jasno: nie będzie nowego albumu ani kolejnej trasy koncertowej.

Wszelkie nadzieje fanów rozwiał niedawo gitarzysta grupy, Tom Morello, oświadczając, że muzycy nie widzą sensu, by dalej trzymać się razm. Artyści wolą zająć się własnymi projektami. Morello nie ukrywa, że obecnie priorytetm jest dla niego projekt Nightwatchmen, wokalista grupy, Zack de la Rocha, zaangażowany jest z kolei w One Day As A Lion, który współtworzy z Jonem Theodore'em.

Byli jedną z najważniejszych grup rapcorowych lat 90. Zespół rozpadł się w 2000 roku, kiedy decyzję o odejściu podjął de la Rocha. Wokalista rozpoczął wkrótce współpracę z wykonawcami sceny hip-hopowej, reszta grupy wraz ze znanym z Soundgarden Chrisem Cornellem stworzyła zaś nową formację Audioslave.

W ubiegłym roku Rage Against The Machine reaktywował się w oryginalnym składzie. Od tamtego czasu kwartet regularnie koncertował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj