Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemcy nie odnaleźli szczątków wieszcza

23 listopada 2009, 10:12
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Naukowcy od lat próbowali ustalić, czy zachowane szczątki wybitnego niemieckiego poety, Friedricha Schillera, rzeczywiście należały do niego. Przeprowadzone właśnie badania DNA ostatecznie wykluczyły tę możliwość. Losy artysty pozostają nieznane...

Poszukiwania czaszki Schillera mają długą historię. Czyniono to pospiesznie, w obawie przed gruźlicą, na którą umarł. , w tak zwanym grobie kasetowym, czyli miejscu spoczynku, przeznaczonym dla lepiej urodzonych, których jednak nie było stać na własny grobowiec.

Dwadzieścia jeden lat później władze Weimaru stwierdziły, że przyszedł czas, by zrobić miejsce dla nowych zmarłych. Grobowiec został otwarty, a dotychczas spoczywające tam zwłoki usunięte. Przy takiej czynności należało zwrócić szczególną uwagę na szczątki Schillera, w ogólnym rozgardiaszu jednak zupełnie o tym zapomniano. Kiedy burmistrz Weimaru Karl Leberecht Schwabe zorientował się, co się stało, sytuacja była beznadziejna. Burmistrz osobiście podjął się poszukiwania czaszki zmarłego. Po kilku godzinach uznał, że udało mu się zażegnać katastrofę. "Ta największa to musi być ona!" – miał zakrzyknąć urzędnik.

Burmistrz zabrał czaszkę do swojego domu, . Po roku tułaczki spoczęła w specjalnie przygotowanym dla Schillera grobie, jednak nie ucięło to wątpliwości co do jej pochodzenia. Czaszka nie wykazywała większego podobieństwa do zachowanej maski pośmiertnej i portretów. W 100 lat po śmierci Schillera ponownie przeszukano miejsce spoczynku wieszcza i wydobyto nową czaszkę. Od tego czasu nieprzerwanie trwał spór pomiędzy naukowcami o to, która z nich była prawdziwa.

Badania DNA porównujące zachowane czaszki i próbki pobrane od potomków Schillera prowadzono już na początku XXI wieku. Ale dopiero przeprowadzone w tym roku badania potwierdziły ostatecznie: . Weimarski grób Schillera pozostanie zatem pusty. Natomiast historię i wyniki analiz można zobaczyć w weimarskim muzeum Schillera.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj