Dziennik Gazeta Prawana logo

"Jeruzalem" to potwierdzenie kunsztu Tavaresa

18 czerwca 2010, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Portugalski pisarz Goncalo M. Tavares w świetnym „Jeruzalem” niczym wytrawny twórca thrillerów opowiada historię pewnej dramatycznej nocy, stawiając jednocześnie ważne pytania o naturę zła i szaleństwa.

Kiedy José Saramago w 2005 roku przyznawał Tavaresowi nagrodę Premio Saramago za „Jeruzalem, powiedział: „Goncalo M. Tavares nie ma prawa pisać tak dobrze w wieku 35 lat! Człowiek ma ochotę mu przyłożyć! Trzeba przyznać mu rację. Tavares jest świetny.

Portugalski pisarz parę lat temu wydał w Polsce filozoficzną powieść „Panowie z dzielnicy, która opierała się na ekscentrycznym pomyśle, by w jednej książce zebrać paru wybitnych artystów i filozofów i zobaczyć, co z tego wyniknie. Wyszła pełna uroku powiastka o absurdzie istnienia.

„Jeruzalem jest inne. Niepokojące, mroczne, pełne napięcia. A przy tym Tavares prowadzi narrację jak rasowy twórca thrillerów, więc książkę trudno odłożyć. Oto mamy noc 29 maja i wielkie miasto. Na jego ulicach krąży paru dziwaków chora na schizofrenię Mylia, jej były kochanek Ernst Spengler, eksmąż kobiety owładnięty pasją poznania przyczyn trapiącego ludzkość zła psychiatra Theodor Busbeck, prostytutka Hanna i jej znajomy, naznaczony wojną Hinnerk...

Choć mogłoby się wydawać, że zgromadzenie w powieści tak wielu postaci wprowadzi w niej chaos, u Tavaresa nic podobnego się nie dzieje. Portugalski pisarz doskonale panuje nad losami bohaterów, a co więcej ściśle je ze sobą łączy. Na kartach jego książki nikt nie znajdzie się przypadkowo. Wszystkich bohaterów łączy nić wspólnego losu. Okrutna najczęściej przeszłość wpływa na teraźniejszość i powraca, by żądać sprawiedliwości.

I tak Mylia chce zapomnieć o koszmarze zakładu psychiatrycznego, w którym przez lata była przetrzymywana. Jej były mąż Theodor próbuje uporać się z rodzajem hańby, jaki zafundowała mu żona. Jego dążenie do stworzenia wielkiej teorii, która tłumaczyłaby mechanizmy zła na świecie, przypomina naukowe zacięcie innego bohatera literackiego biologa molekularnego Michela z „Cząstek elementarnych Houellebecqa. A całkowite oddanie się celowi intelektualnemu wskazuje na podobne szaleństwo. Ernst próbuje odszukać Mylię, by wyjaśnić zagadkę ich wspólnej przeszłości. A Hinnerk to człowiek zniszczony przez wojnę, na której zabijał ludzi ów w swoim dość przerażającym krążeniu po mieście przypomina szukających sprawiedliwości i zemsty szalonych weteranów z amerykańskich filmów.

Nawiązania do filmu nie są przypadkowe „Jeruzalem to bardzo filmowa książka. Przenikające się plany czasowe (bo Tavares, tłumacząc zdarzenia nocy 29 maja, raz po raz umieszcza akcję w przeszłości), żelazna konstrukcja powieści, w której wszystko jest wyliczone jak w precyzyjnym scenariuszu, wreszcie plejada dziwaków to wszystko czyni z książki Portugalczyka łakomy kąsek dla filmowców.

Ale „Jeruzalem jest oczywiście powieścią, której ambicją jest głębsza refleksja nad bolączkami naszej cywilizacji: permanentnym złem, objawiającym się zarówno w codziennych czynach względem bliskich, jak i w militarnych kataklizmach, szaleństwem, będącym ceną wrażliwości i nieprzystosowania do coraz bardziej okrutnego świata, wreszcie żałośnie skromnymi możliwościami poznania i zrozumienia drugiego człowieka.

Ale ta porcja refleksji jest przemycana mimochodem, Tavares ani przez chwilę nie funduje nam pretensjonalnej psychodramy. Wręcz przeciwnie. Jeśli już czymś wytrąca z równowagi, to nieoczekiwanym surrealizmem lub zaskakującym humorem. Trzeba przyznać, że ze wględu na narracyjną lekkość powieści Tavaresa w pamięci pozostaje raczej plejada szaleńców niż wnioski filozoficzne ale mnie to nie przeszkadza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj