Dziennik Gazeta Prawana logo

Kino beat generation: Bunt to wolność

31 grudnia 2010, 00:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jim Jarmusch
Jim Jarmusch/AP
Młoda krakowska filmoznawczyni Urszula Tes w książce "Kino beat generation" odwołuje się do jednego z najciekawszych nurtów w filmie i literaturze amerykańskiej.

Dla Tes pojęcie "beat generation" jest bardzo szerokie – mieszczą się w nim zarówno konkretne biografie przedstawicieli nurtu, jak i strefa wpływów, która towarzyszy twórczym eksperymentom wielu współczesnych artystów. Beat generation było zakorzenione zarówno w filozofii zen, jak i w muzyce jazzowej. Wszystkich artystów łączył bunt przeciwko obowiązującej, opresyjnej tradycji. Koryfeusze nurtu: Kerouac, Ginsberg czy Burroughs, wywodzili się ze świata jazzu, kultury hippisowskiej, a nawet – jak było w przypadku Burroughsa – z punk rocka.

Przez kilka dekad uważano dzieła bitników za niegroźne ekscesy wariatów, frustratów i hochsztaplerów. Tylko nieliczni dostrzegali, że spoza abnegackiej postawy wyłania się zbiorowy portret artystów różnych dziedzin.

Oczywiście celem nadrzędnym pracy Urszuli Tes jest przybliżenie filmowego zjawiska beat cinema, czyli właściwie kompletnie w Polsce nieznanego nurtu. Na inspirację bitnikami powołują się zarówno undergroundowi twórcy, jak i ich mistrzowie – Jim Jarmusch czy Gus Van Sant. Na bitnikowskich filmach przełamujących hollywoodzkie, narracyjne kanony uczyli się kina późniejsi wyznawcy mariażu awangardy z kontrkulturą, choćby Lars Von Trier.

"Kino beat generation" Urszuli Tes jest książką osadzoną w wielu kontekstach. Pisząc o kinie, autorka wykazuje się dużą wiedzą dotyczącą społecznego i kulturowego podłoża, dzięki któremu narodził się ruch bitników. Wskazuje na wpływy praktyk parareligijnych, przede wszystkim transcendentalizmu i buddyzmu zen, pisze o muzyce i inspiracjach literackich. Wnikliwie omawia najważniejsze tytuły beat cinema, m.in. "Cienie" Johna Cassavetesa, "Działa wśród drzew" Jonasa Mekasa czy "Złodzieja kwiatów" Rona Rice’a. Przesłaniem książki jest afirmacja buntu jako postawy artystycznej i obywatelskiej, która – jak trafnie ujął to Jonas Mekas – staje się "jedyną drogą do ocalenia człowieka".

KINO BEAT GENERATION | Urszula Tes | Wyd. Ignatianum i WAM, Kraków 2010 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Tematy: literatura
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj