Dziennik Gazeta Prawana logo

Legendarna droga 66 w książce Doroty Warakomskiej

16 maja 2012, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
droga 66
droga 66/Shutterstock
Dla obcokrajowców Stany Zjednoczone to przede wszystkim Nowy Jork i Los Angeles, jednak prawdziwe serce Ameryki kryje się w środku kontynentu. Dziennikarka Dorota Warakomska przejechała legendarną drogą 66, prowadzącą z północnego wschodu na południowy zachód USA, a owocem jej podróży jest książka traktująca nie tylko o najsłynniejszej drodze świata, ale także o prawdziwych obliczach amerykańskiego społeczeństwa.

Dorota Warakomska swoją podróż rozpoczęła w Chicago, gdzie zaczyna się słynna route 66, a zakończyła w Los Angeles, gdzie droga dobiega końca. Przejechała przez 7 stanów i pokonała 20 tysięcy kilometrów, spędzając w podróży prawie pół roku. Wyposażona w czas, wolna od terminów i zobowiązań ze spokojem przemierzała „Drogę - matkę” zatrzymując się wszędzie tam, gdzie znalazła coś lub kogoś godnego uwagi.

Jak się okazuje, słynna route 66 przyciąga nie tylko turystów i poszukiwaczy przygód, ale także ludzi, którzy zdecydowali się porzucić zgiełk wielkich metropolii na rzecz spokoju i klimatu prowincjonalnych miasteczek. Bo to właśnie one stanowią o wartości tej podróży. Warakomska bardzo niewiele czasu i uwagi poświęciła takim miastom, jak Chicago czy Los Angeles. W jej relacji przeważają opisy małych miejscowości, przydrożnych knajpek prowadzonych od pokoleń przez tę samą rodzinę oraz często bardzo pokręconych, choć zawsze niezwykle inspirujących mieszkańców serca Ameryki.

Odwiedziła kryjówkę legendarnego Jessiego Jamesa, festiwal Indian w Gallup, poznała pierwowzory postaci z kreskówki "Auta", zwiedziła miejsca znane z filmów "Urodzeni mordercy" i "Autostopowicz", widziała prawdziwe amerykańskie rodeo i zachwycała się grą światła na skałach Kanionu Kolorado. Jednak największe wrażenie na czytelniku robią spotkania z ludźmi, które opisuje Warakomska. Kontrowersyjny szeryf Joe Arpaio, który zmusza więźniów do noszenia różowej bielizny, pełne energii i chęci do działania założycielki firmy Cztery Kobiety na Drodze 66, ekscentryczny multimilioner artysta, małżeństwo Harleya i Annabelle Russellów pokazujące turystom, kim jest prawdziwy redneck czy mężczyzna, który założył muzeum drutu kolczastego, to tylko niewielka część z grona niezwykłych osobowości z jakimi Warakomska zetknęła się na drodze 66.

Czego w książce "Droga 66" brakuje? Może czasami refleksji i podsumowań. Relacja Warakomskiej jest dość oszczędna w opisy i osobiste przemyślenia autorki. Być może wynika to z faktu, iż jest ona dziennikarką a nie pisarką.

Nie są to jednak mankamenty, które w w znaczny sposób obniżają wartość tej lektury. Ludzie napotkani podczas podróży, opisywane miejsca i wydarzenia z historii Stanów Zjednoczonych są tak barwne i interesujące same w sobie, że dodatkowe opisy nie są tu niezbędne.

Książka „Droga 66Doroty Warakomskiej ukazała się nakładem wydawnictwa W.A.B.

3504370-okladka-ksiazki-droga-66-doroty.jpg

Autor: Anna Sobańda

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj