Dziennik Gazeta Prawana logo

Małe księgarnie na ratunek książkom. Do nierównej walki stanęły w jednym szeregu

14 października 2017, 09:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mala księgarnia
Mala księgarnia/Shutterstock
Małe księgarnie muszą mierzyć się z konkurencją nie tylko ze strony sieciówek, lecz nawet spożywczych dyskontów. Do nierównej walki postanowiły więc stanąć w jednym szeregu.

List otwarty od Kolektywu Księgarzy Kameralnych do wydawnictwa Debit zaczyna się tak:

Książka, o której mowa, składa się z historii stu bohaterskich kobiet – od Elżbiety I po Serenę Williams. Wydawnictwo reklamuje je jako nowe wersje bajek stworzone z myślą o tym, by inspirować wszystkie dziewczynki. Dodatkową zachętą jest informacja, że książka została zilustrowana przez sześćdziesiąt artystek z całego świata, a prawa do tytułu sprzedano już do dwudziestu ośmiu krajów.

Nic dziwnego, że jej polska premiera była od dawna oczekiwana i gdy wreszcie wyznaczono jej datę – 27 września – księgarze rzucili się do hurtowni. Wtedy właśnie okazało się, że przez pierwsze dwa tygodnie od premiery prawo do jej sprzedaży będzie miała jedynie sieć Empik. Reszta musi się obejść smakiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj