Piszę do ciebie z Wysp

| Aktualizacja:

Ani ukazujące się powieści o Polakach na zarobkowej emigracji, ani pisane przez nich samych blogi nie zaspokajają głodu na prawdziwą nową literaturę emigracyjną - pisze Jakub Żulczyk.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: