„t” – podkreślił Jacek Dehnel.
Jak mówił, w Polsce z pisania utrzymuje się bardzo niewielka grupa, większość pisarzy ma jakąś „drugą posadę”, która pozwala im zarobić na życie. W Polsce czytelnictwo jest niskie, a co za tym idzie - rynek książki jest bardzo płytki. Bardzo wielu twórców żyje w warunkach prekariatu, bez żadnych ubezpieczeń, oszczędności, szansy na emeryturę. W Polsce branża kulturalna jest najniżej opłacana i dotyczy to nie tylko twórców, ale także pracowników instytucji kultury.
Kilka lat temu pewna pisarka wyliczyła, że na książce, która kosztowała ja rok pracy na czysto zarobiła około 7 tys. zł. „” – komentuje Dehnel. Jak ocenia, ważną pozycję w budżecie wielu pisarzy zajmują spotkania autorskie i festiwale literackie. Dla wielu niewielkie pieniądze, które otrzymuje się za uczestniczenie w takich imprezach, są ważną pozycją budżetu. W związku z epidemią tych środków w tym roku zabraknie.
„” – powiedział Dehnel.
28 kwietnia odbyło się spotkanie Zespołu Antykryzysowego przy Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego. „” - mówił Dehnel.
„” – mówił prezes UL.
Jego zdaniem przykładem tego, co mogło pójść lepiej, gdyby wcześniej skonsultowano się z twórcami, jest program „Kultura w sieci”, na który MKiDN przeznaczyło 80 mln zł. Pierwsza redakcja tego projektu zakładała, że autorzy w nim partycypujący bezterminowo udzielali pełnej licencji otwartej na dzieła, które powstałyby w ramach tego projektu.
„” – powiedział prezes UL.
Opowiadając o niedawnym spotkaniu Zespołu Antykryzysowego w MKiDN zauważył, że postulatach kierowanych do ministra przez różne środowiska twórcze powtarzała się prośba, żeby doprowadzić do końca pierwszą od 1989 roku całościową próbę ubezpieczenia artystów.
„w” – mówił Dehnel.
Projekt ustawy jest już gotowy. „” – podkreślił.
To ważne, ponieważ innym problemem, tym razem sygnalizowanym przez ministerstwo, jest kłopot z dotarciem z informacją do twórców. „” – mówił Dehnel.
Nie do wszystkich zainteresowanych dotarła na przykład informacja, że MKiDN rozwinęło system zapomóg w wysokości 1800 zł i – co nie było jasne – mogą one być przyznawane niejednokrotnie. Po te zapomogi mogą się na przykład zgłaszać artyści wynajmujący pracownie i w ten sposób opłacać czynsz. Na te zapomogi przeznaczono 1,5 mln zł.
Twórcy mogą też korzystać z tzw. postojowego, które zostało zapisane w jednej z tarcz. MKiDN ma zająć się przygotowaniem poprawek, dostosowujących tę formę pomocy do nieregularnych zarobków twórców. Resort zapowiedział też, że będzie starało się iść na rękę NGO-som oraz instytucjom kultury, które nie będą mogły w tym roku wnieść do programów ministerialnych, w których uczestniczą wkładu własnego. Najczęściej pochodził on bowiem z dotacji samorządowych, które właśnie są zawieszane. „” – dodał prezes UL.
To są działania doraźne, bo z długofalowymi skutkami kryzysu jeszcze będziemy musieli się zmierzyć. Wydawcy szacują, że rynek skurczył się do 40-60 proc., wcześniejsze wyliczenia mówiły o spadku nawet do 20-30 proc.
„” – podsumował Jacek Dehnel.