"" - pisze Tokarczuk we wstępie.
W książce, oprócz mowy noblowskiej, która użyczyła tytułu całości, znalazły się wykłady i eseje, które zebrane razem rozwijają tezy noblowskiego "". W Sztokholmie Tokarczuk mówiła: ". Miesiące po ceremonii noblowskiej, wybuch pandemii, dały tym słowom nowa aktualność. "" - diagnozowała pisarka.
Jej zdaniem literatura może przezwyciężyć obecny kryzys duchowy świata, o ile zdobędzie się na opowieść, w której zawrze "", dostrzec, że wszystko, co istnieje, jest ze sobą powiązane. To oznacza też ".
Jej zdaniem to czułość jest "" – mówiła Tokarczuk, dodając, że dobra literatura jest właśnie zbudowana na czułości wobec każdego innego od nas bytu. Rzadko fraza z wykładu noblowskiego przenika do szerszego języka, ale tak się stało z "czułym narratorem" Tokarczuk.
Czułość oznacza dla Tokarczuk przede wszystkim empatię wobec otaczającego nas świata. Najbardziej jaskrawym przykładem braku empatii jest dla niej nasz stosunek do zwierząt. W tekście "" Tokarczuk krytykuje uprzywilejowany status, jaki nadał sobie człowiek wobec wszystkich innych ziemskich bytów. Pisarka pokazuje, że przez tysiące lat cywilizacji nie udało się nam odejść od biblijnej formuły o czynieniu sobie ziemi poddanej. Obowiązujący obecnie katechizm kościoła katolickiego podtrzymuje to stanowisko - zalecając życzliwość wobec zwierząt i oszczędzanie im cierpień powtarza formułę o tym, że są one przeznaczone "". W "" pisarka zastanawia się, jak to możliwe, że akceptujemy fakt istnienia obok nas zakładów do złudzenia przypominających obozy koncentracyjne, gdzie w męczarniach giną miliony istot. "" – pisze Tokarczuk.
Z kolei "" to rzecz o empatii w podróżowaniu. Wychowana na książkach Juliusza Verne'a pisarka - podróżniczka, która wcześniej stworzyła koncepcję "", współczesnych nomadów, teraz zastanawia się, na ile podróże są jeszcze moralnie właściwe. "" - zastanawia się noblistka, dodając: "".
Podróżowanie po literaturze nie wzbudza wątpliwości moralnych, jest też na pewno ekologiczne. Dzięki książkom możemy "", "", "". Podstawą takiej postawy jest wiara w moc książek, pisarka uważa, że " – tłumaczy w "". Przy okazji czytelnik dowiaduje się, jak noblistkę wyprowadzić z równowagi - należy zapytać, czy opisywane przez nią wydarzenia są prawdą.
W tekstach zamieszczonych w "" Tokarczuk odkrywa tajemnice swojego warsztatu pisarskiego. Dowiadujemy się, że "".
Pisanie wynika z czytania, a w ten świat wprowadził Tokarczuk ojciec-bibliotekarz. "" - wspomina.
Z dalszego ciągu tych migawek z początków czytelniczej drogi wyłania się obraz dziecka uzależnionego od lektury: "" - wspomina pisarka. Co zaskakujące przy czytaniu lubiła podjadać przyprawę w proszku złożoną z suszonych warzyw i soli, tzw. jarzynkę. Ten zwyczaj, co odkryła po latach, przypomina zachowanie studentów jesziwy, którzy czytając Torę jedzą kryształki soli. Ma to poprawiać ich koncentrację na tekście.
Pisanie to dla Tokarczuk przede wszystkim poszukiwanie narratora. "". Jak wspomina Tokarczuk, kolejna książka "Gra na wielu bębenkach", to mniej lub bardziej świadome "ćwiczenia z narratora". Ale dopiero w "Księgach Jakubowych" pojawił się "narrator panoptykalny", o "praktycznie nieograniczonej perspektywie i wiedzy". Pojęcie narratora to dla Tokarczuk nie tylko kategoria literacka, ale też metafizyczna: "Trzeba na koniec uczciwie przyznać: Człowiek, proszę państwa, moi drodzy, ma duszę, ciało i narratora".
Co współcześnie oznacza bycie pisarzem? "" - podsumowuje noblistka.
W tomie "Czuły narrator" znalazł się m.in. cykl wykładów, które Tokarczuk wygłosiła w 2018 roku na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Łódzkiego - "", "", " oraz wykład pomyślany jako ich kontynuacja, nigdy niewygłoszony "Kraina Metaksy". Jest też tekst "O daimonionie i innych motywacjach pisarskich" z 2014 roku oraz eseje: "Prace Hermesa, czyli jak tłumacze codziennie ratują świat", który oparty jest na tekście wykładu wygłoszonego na inauguracji czwartej edycji Gdańskich Spotkań Literackich „Odnalezione w tłumaczeniu” (Gdańsk, 11–13 kwietnia 2019), "Palec w soli, czyli krótka historia mojego czytania", pochodzący z sympozjum Uniwersytetu Rzeszowskiego pt. "Światy Olgi Tokarczuk" z 2012 roku, a także "Ognozja" (pierwodruk w "Polityce" 30 września 2020), "Ćwiczenia z obcości" (ukazał się w 2017 roku w "Znaku", nr 746–747), "Maski zwierząt" (pierowodruk w "Krytyce Politycznej" 2008, nr 15) oraz "Niesamowity tygiel braci Quay" z tomu "Trzynasty miesiąc".
Książka ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego.