Dziennik Gazeta Prawana logo

Książki stają się częścią naszej własnej biografii

29 maja 2022, 12:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Biblioteka
<p>Biblioteka</p>/Shutterstock
Jeśli żyjemy z książkami, stają się one częścią naszej własnej biografii. Zwłaszcza gdy pomyśleć o nich jako o pojemnikach na ludzkie dusze.

Należę do najgorszej kategorii czytelników - zaginam rogi w książkach, kładę je otwarte kartkami do spodu, kreślę po nich ołówkiem. Ale to jeszcze nic: w moich zbiorach panuje chaos, a próby jego okiełznania wytwarzają jedynie większy nieporządek, książki nie tylko stoją u mnie na półkach w ordynarnych dwóch rzędach, lecz także leżą w nieregularnie ukształtowanych stosach; nawet jeśli pamiętam, gdzie znajduje się jakiś tytuł, dotarcie do niego wymaga często prac o charakterze górniczym. Na myśl, że miałbym ten bezkształtny papierowy masyw spakować i dokądkolwiek przeprowadzić, robi mi się słabo. Łatwiej byłoby przenieść Karpaty. Do tego dochodzi to wojenne zdjęcie z Ukrainy, które nie może mi wyjść z głowy: wyrwana przez rosyjską bombę ściana domu, za nią regał z ciasno upchanymi książkami.

To powoduje, że czuję się nieco dziwnie, kiedy czytam następujące zdania: „Moja ostatnia biblioteka mieściła się w małej (...), ustronnej wiosce na południu francuskiej Doliny Loary, na terenie starej kamiennej plebanii. (...) Wiekowa stodoła, której kamienie nosiły ślady sygnatur jej piętnastowiecznych budowniczych, mieściła mój księgozbiór przez niemal piętnaście lat”. Moja biblioteka mieści się w bloku z wielkiej płyty i ze wszystkich rzeczy na świecie najbardziej przypomina śmietnik.

Szczerze pokochać

A jednak - biblioteka to biblioteka. Nawet biblioteki skrajnie do siebie niepodobne mają mnóstwo cech wspólnych. Biblioteki różnią się od siebie jak psy - jeden ma dwa metry w kłębie i rodowód od wczesnego średniowiecza, drugi: pięciocentymetrowe łapki oraz - widoczną na pierwszy rzut oka - skomplikowaną genetyczną historię wiejskich romansów. Ale, przynajmniej teoretycznie, mogą się szczerze pokochać i rozmnożyć. To nadal ten sam gatunek.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj