Reklama
Reklama
Reklama

"Z Galileusza też się śmiali" - historie wielkich tego świata, którzy zmagali się z krytyką

W 1916 roku ktoś powiedział o radiu: Ta bezprzewodowa pozytywka nie ma żadnej wyobrażalnej wartości handlowej. Któż miałby płacić za wiadomość, która nie jest wysyłana do kogokolwiek konkretnego?. Wytwórnia Columbia Tristan uznała scenariusz do "Pulp Fiction" za bezsensowny i obfitujący w przemoc. Znany agent muzyczny Eric Easton poradził menadżerowi The Rolling Stones, by pozbyli się Micka Jaggera, w przeciwnym razie nigdy nie odniosą dużego sukcesu. To tylko kilka przykładów krytyki, z jaką spotkali się wielcy wynalazcy i artyści. Więcej historii znajdziecie w książce Alberta Jacka "Z Galileusza też się śmiali".
Reklama
Reklama
Tematy:
Winston Churchill Thomas Edison Z Galileusza też się śmiali krytyka Pulp Fiction Gwiezdne Wojny Marilyn Monroe artysta wynalazca
Reklama

Komentarze (5)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • Pan i Władca
    2016-07-27 17:38
    Galileusz nie był geniuszem, nie rozumiał teorii kopernikańskiej , i był arogantem..............tak to jest, jak przygłupawi przedstawiciele tzw" sztuki i kultury" muszą dodać swoje 3 grosze do globalnego bełkotu
    0
    zgłoś
  • Jarząbek
    2016-07-27 11:59
    "Geniuszy wyrastających ponad swoje czasy krytykowano" Czy autor zna znaczenie słowa "geniusz"?
    0
    zgłoś
  • Mnietek
    2016-07-27 10:16
    W przypadku Pulp Fiction i Jaggera mieli rację. Nie przewidzieli tylko durnoty ludzi, którzy bezsensownego krwawego gniota uznają za arcydzieło a fałszujące beztalencie miotające się po scenie niczym małpa - za artystę. Taki mamy świat. Idiokracja postepuje. Dzisiaj sukces odnoszą najwięksi de - bile. Niestety, również w polityce.
    3
    pokażukryj odpowiedzi (2)
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama