Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister Gliński łączy gdańskie muzea wojny. Dyrektor jednej z placówek: Dowiedziałem się o tym z internetu

7 września 2016, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Paweł Machcewicz, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej
Paweł Machcewicz, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej /PAP Archiwalny
Zdaniem dyrektora Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Pawła Machcewicza decyzja ministerstwa kultury o połączeniu tej placówki z Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 jest "wadliwa prawnie". Dlatego chce ją zaskarżyć do sądu administracyjnego. Szef placówki twierdzi też, że o decyzji ministra Glińskiego dowiedział się z internetu.

We wtorek wieczorem na stronie internetowej resortu kultury zamieszczony został komunikat informujący, że "1 grudnia 2016 r. zostanie utworzona państwowa instytucja kultury - Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, która powstanie w wyniku połączenia Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku oraz Muzeum Westerplatte i Wojny 1939". W komunikacie wyjaśniono, że celem tej zmiany jest "optymalne wykorzystanie potencjału placówek o zbliżonym profilu działalności zlokalizowanych w Gdańsku, przy optymalizacji wydatkowania środków finansowych pochodzących z budżetu państwa".

W odpowiedzi na treść komunikatu, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej (MIIWŚ) prof. Paweł Machcewicz poinformował, że . Machcewicz poinformował, że resort w ogóle nie wystąpił do Rady z prośbą o jej stanowisko.

Dodał, że - w opinii jego oraz prawników, z którymi się konsultował, brak pozytywnej opinii Rady sprawia, że decyzja o połączeniu placówek jest - powiedział PAP Machcewicz.

W rozmowie z PAP Machcewicz podkreślił, że ze złożeniem skargi i wszystkimi innymi działaniami na drodze prawnej MIIWŚ musi poczekać do momentu, kiedy resort kultury - w ślad za krótkim komunikatem - wyda w tej sprawie stosowne zarządzenie. Machcewicz podkreślił też, że o wtorkowej decyzji ministerstwa dowiedział się z internetu i ocenił taki sposób przekazywania informacji jako i . Dodał, że - poza informacjami zawartymi w komunikacie – nie zna żadnych szczegółów związanych z połączeniem placówek.

W komunikacie resort poinformował, że funkcję pełnomocnika ministra kultury i dziedzictwa narodowego w związku z planem połączenia dwóch gdańskich muzeów powierzono prof. Zbigniewowi Wawrowi (jest on dyrektorem Muzeum Wojska Polskiego w Warszawie).

Jak poinformowano w komunikacie, "przedmiotem działania Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, tworzonego w wyniku połączenia dwóch placówek, będzie gromadzenie, ochrona oraz ekspozycja zabytków i zbiorów oraz materiałów dokumentacyjnych, dotyczących historii II wojny światowej, gromadzenie zbiorów i upowszechnianie wiedzy z zakresu dziejów Wojny Obronnej Polski w 1939 r. jako początku światowego konfliktu, ochrona, utrzymanie i rewitalizacja zespołu obiektów architektury militarnej na terenie placówki Westerplatte, prowadzenie działalności wystawienniczej, edukacyjnej, naukowej, wydawniczej oraz kulturalnej".

MKiDN poinformowało też, że "z dniem połączenia osoby zatrudnione w łączonych instytucjach kultury staną się pracownikami Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i zachowają uprawnienia wynikające ze stosunku pracy".

Plan budowy w Gdańsku Muzeum II Wojny Światowej ogłosił we wrześniu 2008 r. rząd Donalda Tuska. Działkę pod budowę placówki podarowało miasto Gdańsk. Placówka jest już niemal gotowa – dyrekcja zapowiada jej otwarcie na początek przyszłego roku. Muzeum Westerplatte i Wojny 1939 zostało powołane przez resort kultury w grudniu ub.r. W połowie kwietnia br. ministerstwo zapowiedziało, że nosi się z zamiarem połączenia obu muzeów w jedną placówkę.

Po ogłoszeniu planów resortu, z apelem o powstrzymanie się od połączenia dwóch gdańskich muzeów wystąpiły do ministra kultury m.in. gdańska Rada Miasta, Kolegium Programowe MIIWŚ, Polski Komitet Narodowy Międzynarodowej Rady Muzeów oraz liczni historycy, przedstawiciele środowisk kombatanckich, a także osoby, które przekazały MIIWŚ rodzinne pamiątki.

1 sierpnia dwóch członków Rady Powierniczej MIIWŚ - Tadeusz Filipkowski i Jacek Taylor - zwrócili się do NIK z wnioskiem o kontrolę działalności ministra kultury. We wniosku napisano m.in., że "akcja +łączenia+ (placówek) spowoduje znaczne szkody, których Minister z pewnością dotychczas nie oszacował. Wystąpi konieczność sporządzenia inwentaryzacji majątku zlokalizowanego w znacznej części na terenie budowy, co doprowadzi do wstrzymania prac. To z kolei spowoduje przestoje w realizacji zawartych kontraktów, kary umowne, oraz następstwa nieterminowego wykorzystania środków programu wieloletniego".

Jak poinformował na początku września PAP Zbigniew Matwiej z wydziału prasowego NIK, wniosek zostanie uwzględniony w przyszłorocznych planach Izby. - wyjaśnił. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj