Dziennik Gazeta Prawana logo

Gliński o finansowaniu festiwalu Malta: To bardzo trudna decyzja. Jednym z kuratorów jest reżyser "Klątwy"

11 kwietnia 2017, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Gliński
Piotr Gliński/Agencja Gazeta
To jest bardzo trudna decyzja - powiedział wicepremier Piotr Gliński pytany o finansowanie Festiwalu Malta, w którym w tym roku jednym z kuratorów jest reżyser spektaklu "Klątwa" Oliver Frljić. Dodał, że nie chce mieć nic wspólnego z tym reżyserem.

Wicepremier, minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński był pytany w porannej, wtorkowej, audycji RMF FM, o finansowanie Malta Festival Poznań. W tym roku kuratorem jednej z części festiwalu ma być Oliver Frljić, chorwacki reżyser kontrowersyjnego spektaklu "Klątwa". - odparł.

Dodał, że Frljić "jest znany tylko z tego, że próbuje udawać artystę". - mówił Gliński.

- podkreślił wicepremier.

Decyzja dotycząca cofnięcia finansowania tegorocznej edycji jest - jak powiedział Gliński - "bardzo trudna". Jak wyjaśnił "jest to skomplikowane ze względów formalnych, bo Festiwal Malta uzyskał finansowanie na trzy lata". Dodał, że ministerstwo zaproponowało, by o przypadającą na rok bieżący ratę dofinansowania powiększyć dotację przyszłoroczną.

Podkreślił, że to "zasłużony festiwal, dla niektórych często kontrowersyjny, no ale współczesny, młody". - ocenił.

Dodał jednak, że trzeba "postawić jakieś granice szaleństwu".

"Klątwa" Olivera Frljicia, która miała premierę w sobotę 18 lutego w Teatrze Powszechnym, wywołała wiele kontrowersji. Przeciwko przestawieniu protestowali przedstawiciele środowisk narodowych oraz katolickich. Konferencja Episkopatu Polski oceniła, że spektakl "ma znamiona bluźnierstwa", a Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła z urzędu dochodzenie w tej sprawie. Petycję do prezydent Warszawy, wzywającą do zaprzestania wystawiania spektaklu "Klątwa" w warszawskim Teatrze Powszechnym wystosowała Reduta Dobrego Imienia - Polska Liga Przeciw Zniesławieniom.

Teatr Powszechny oświadczył, że spektakl ma na celu pokazanie "różnych ideologicznych postaw i oddanie głosu różnym stanowiskom, dlatego powinien być analizowany jako całościowa wizja artystyczna, a nie jako zbiór oderwanych od siebie scen pozbawionych kontekstu". "Należy również pamiętać, że tego, co pokazywane jest w ramach przedstawienia teatralnego, nie można traktować jako działań czy zdarzeń dziejących się rzeczywiście" - głosi komunikat Teatru Powszechnego. Dodano w nim, że "wolność twórczości artystycznej jest zagwarantowana w konstytucji RP".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj