Dziennik Gazeta Prawana logo

Obraz w czarnym worku przypadkowo znaleziony na śmietniku. Czy to zaginione dzieło Klimta?

12 grudnia 2019, 08:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy to oryginał "Poartretu kobiety" Gustava Klimta
Czy to oryginał "Poartretu kobiety" Gustava Klimta/PAP/EPA
Obraz znaleziony przypadkowo w czarnym worku na śmieci przez ogrodników podczas wyrywania chwastów w Piacenzy na północy Włoch, to zapewne skradzione w tym mieście 22 lata temu dzieło Gustava Klimta - przypuszczają śledczy prowadzący dochodzenie w tej sprawie.

"" został skradziony z galerii sztuki współczesnej w Piacenzy w 1997 roku tuż przed wystawą, na której miał zostać pokazany. Przez ponad dwie dekady poszukiwań dzieła pojawiły się liczne teorie dotyczące tej tajemniczej kradzieży. Wysunięta została na przykład hipoteza złodziei-akrobatów, którzy uciekli z obrazem po dachu, a także sekty satanistycznej, która użyła go do swych obrzędów albo ukryła go w trumnie.

Okoliczności włamania nigdy nie zostały wyjaśnione, a obraz był dotąd był jednym z najbardziej poszukiwanych na świecie.

Obraz, jak się przypuszcza - oryginał, został znaleziony przez ogrodników pod zewnętrznym murem w zarośniętej chwastami skrytce koło galerii, skąd zniknął. Gdy dokonano tego odkrycia, wezwani zostali karabinierzy. Obraz został zabezpieczony. Prokuratura w Piacenzy wszczęła dochodzenie, którego celem jest także ustalenie, czy dzieło z czarnej torby, to oryginalna praca austriackiego malarza. Przeprowadzone zostaną wszystkie konieczne ekspertyzy techniczne. Na to, że jest to oryginał, wskazuje to, że na odwrocie portretu znajdują się pieczęcie z miejsc, gdzie wcześniej był wystawiany.

Włoskie media podkreślają, że niewiele brakowało, aby torba na odpadki z osobliwą zawartością trafiła na wysypisko. Tylko ogrodnikom należy zawdzięczać to, że domniemanego autentycznego obrazu Klimta nie wyrzucono.

Zaznacza się w komentarzach, że w tej pełnej od lat tajemnic i niejasności historii pewne jest tylko to, że stała się teraz zupełnie absurdalna.

Wartość obrazu Klimta szacowana jest na 60 mln euro.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj