Dziennik Gazeta Prawana logo

Rekordowa cena za fortepian Szpilmana. Takiej licytacji jeszcze w Polsce nie było

23 września 2020, 09:21
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Młotek licytacyjny
<p>Młotek licytacyjny</p>/ShutterStock
Blisko 1,3 mln zł – tyle zapłacono za fortepian Steinway należący do jednego z najwybitniejszych polskich pianistów, Władysława Szpilmana. To równocześnie najdrożej wylicytowany instrument muzyczny na aukcji w kraju. To aż pięć razy drożej niż wynosiła jego estymacja. Na wtorkowej licytacji w DESA Unicum pod młotek poszły również inne najcenniejsze osobiste pamiątki należące do artysty m.in. zegarek Omega (blisko 250 tys. zł) oraz pióro Mont Blanc (blisko 90 tys. zł). To jedyne przedmioty, które ocalały wraz ze Szpilmanem z warszawskiego getta. Łączny obrót ponad 2,5 mln zł sprawia, że aukcja stała się rekordową licytacją memorabiliów w Polsce. Dochód z aukcji przeznaczony zostanie na popularyzowanie twórczości Władysława Szpilmana na świecie.

Rekordowy fortepian Steinway z 1940 roku stał w domu pianisty aż do jego śmierci. To na nim komponował swoje największe powojenne utwory. Z kolei za blisko 142 tys. zł sprzedany został rękopis suity „Życie maszyn”, który został wysłany za granicę i dzięki temu ocalał. Jego estymacja startowała od 12 tys. zł. Jednymi z dwóch najcenniejszych obiektów, które pojawiły się na licytacji, były zegarek kieszonkowy Omega i pióro wieczne Mont Blanc, które jako jedyne przedmioty należące do Szpilmana przetrwały z nim pobyt w warszawskim gettcie oraz towarzyszyły mu w czasie, kiedy ukrywał się w ruinach warszawskich kamienic. Oba pokazane były w nagrodzonym trzema Oscarami filmie „Pianista” w reżyserii Romana Polańskiego. Zegarek Omega wylicytowany został za 248 tys. zł (estymowany na 10-16 tys. zł), natomiast za pióro Mont Blanc zapłacono 88,5 tys. zł (estymowane na 10-14 tys.).Łącznie pod młotek poszło ponad 50 wyjątkowych obiektów.

4615000-fortepian-steinway.jpg
Fortepian Steinway
4614984-zegarek-omega.jpg
Zegarek Omega/Pawel Bobrowski
4614968-pioro-wieczne-mont-blanc.jpg
Pióro wieczne Mont Blanc/Pawel Bobrowski

mówi Juliusz Windorbski, prezes domu aukcyjnego DESA Unicum.

Kolekcja została przekazana przez synów Władysława Szpilmana – Krzysztofa i Andrzeja. Do tej pory jedyną, dostępną publicznie pamiątką po kompozytorze, był krawat z czasów getta znajdujący się w Muzeum Historii Żydów Polskich Polin.

23 września 1939 roku Władysław Szpilman, wśród ogłuszającego huku bomb, ledwo mogąc dosłyszeć dźwięki fortepianu, grał przez pół godziny ostatni recital utworów Fryderyka Chopina w rozgłośni Polskiego Radia. To właśnie tego dnia niemieckie bombardowania przerwały na lata funkcjonowanie rozgłośni i brutalnie przerwały karierę artysty, który stał się legendą, komponując takie szlagiery jak m.in. utwór „Kiedy kochasz się w dziewczynie” wykonywany przez słynnego polskiego barytona, Mieczysława Fogga.

Od tej pory, aby utrzymać rodziców, siostrę i brata, Szpilman grał w kawiarniach i salkach koncertowych. W 1940 roku znalazł się w utworzonym przez Niemców getcie warszawskim. Tam stracił całą rodzinę, a sam dzięki pomocy żydowskiego policjanta uniknął deportacji do obozu zagłady w Treblince. Pracował niewolniczo jako robotnik budowlany do momentu, gdy w 1943 roku udało mu się uciec na tzw. „aryjską” stronę Warszawy. Ukrywał się m.in. w ruinach domu w alei Niepodległości 223, gdzie odkrył go Niemiec, kapitan Wehrmachtu Wilm Hosenfeld, który dostarczał mu żywność. Roman Polański opowiedział tę historię w głośnym filmie "Pianista”.

Po wojnie Szpilman skomponował ponad 500 popularnych piosenek m.in. „Trzej przyjaciele z boiska” czy „Tych lat nie odda nikt”. Był również kompozytorem sygnału Polskiej Kroniki Filmowej, musicali, muzyki filmowej i do przedstawień teatralnych. Zmarł w 2000 roku. Jesienią planowana jest premiera przedstawienia „Pianista” na Off-Brodway w Nowym Jorku. Jego reżyserką jest słynna dramaturg i autorka scenariuszy, Emily Mann. Twórczyni przeszła do historii dzięki wybitnym inscenizacjom na Broadwayu takim jak „Morderstwo w Orient Expressie” czy „Pociąg zwany pożądaniem”. Była dwukrotnie nominowana do prestiżowej nagrody Tony. W tym roku zostaną również wydane wspomnienia Heleny Szpilman zatytułowane „Żona pianisty”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj