Według członków jury Biennale, już po piątkowym ogłoszeniu werdyktu konkursu, o wyjaśnienia w związku z wycofaniem nagrody – zwrócili się do marszałka Chełstowskiego w poniedziałek opozycyjni radni Sejmiku Woj. Śląskiego, a także wicemarszałek Senatu, Gabriela Morawska-Stanecka. Akcentowali, że nagroda miała trafić do autora pracy o ważnym przesłaniu antynazistowskim.
O sprawę pytała Chełstowskiego na poniedziałkowej sesji Sejmiku Woj. Śląskiego m.in. szefowa klubu radnych KO Marta Salwierak. Zrobiła to zgłaszając odrzucony potem wniosek o zdjęcie z porządku sesji uchwały ws. przekształceniu Regionalnego Instytutu Kultury w Katowicach (RIK) w Instytut Myśli Polskiej im. Wojciecha Korfantego oraz podczas debaty budżetowej.
- pytała Salwierak. odpowiedział chwilę później marszałek.
- mówił Chełstowski.
- dodał marszałek woj. śląskiego.
Nie zgodziła się z tym występująca ws. przekształcenia RIK wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka. Jak zaznaczyła, odnosząc się do wystąpienia jednej z członkiń jury, historyk stuki dr hab. Irmy Koziny, także ona – należąca do starszego pokolenia Polaków – jest przerażona, że dramat, przez który przeszła Polska, w tym członkowie jej rodziny, mógłby się powtórzyć.
- wskazała Morawska-Stanecka.
Z odpowiedzią Chełstowskiego nie zgodziła się również radna KO Alina Bednarz, która w interpelacji wezwała marszałka do wyjaśnienia sprawy. mówiła radna.
- uznała Bednarz.
Jak napisała w datowanym na sobotę wystąpieniu do marszałka prof. Irma Kozina z jury konkursu, jeszcze przed rozpoczęciem obrad jury została powiadomiona, że złoty medal w konkursie łączy się z nagrodą przyznaną przez marszałka woj. śląskiego (według dokumentów nadesłanych w styczniu br. miało to być 10 tys. zł).
- wskazała jurorka.
Zaznaczyła, że członkowie jury reprezentowali raczej starsze pokolenie Polaków, do których przemówiło ostrzeżenie projektanta plakatu – szczególnie w obliczu raportów dziennikarzy przestrzegających przed konsekwencjami powrotu ideologii hitlerowskiej.
- podkreśliła prof. Kozina.
Jak zrelacjonowała, w piątek odbyło się wręczenie nagród Biennale, podczas którego ogłoszono, że marszałek wycofał się z przyznania nagrody. skonkludowała prof. Kozina.
W cytowanych na łamach lokalnej prasy wyjaśnieniach rzecznik urzędu marszałkowskiego Sławomir Gruszka przekonywał, że decyzja marszałka o wycofaniu się z nagrody była związana ze wzrostem kosztów operacyjnych, nieprzewidzianymi wydatkami w jednostkach kultury, a co za tym idzie koniecznością zwiększenia finansowania jeszcze w tym roku działalności Teatru Śląskiego, Biblioteki Śląskiej i Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu.
W konkursie 26. Biennale Plakatu Polskiego - jednej z najstarszych takich imprez w Polsce - złoty medal otrzymał Szymon Szymankiewicz za pracę "Loading". Grand Prix, czyli nagrodę główną dostała Aleksandra Wilert za plakat "Pray for Amazonia”. Srebrny medal przyznano Iwonie Rypeśc-Kostović za pracę "FACT-FAKE", a brązowy medal - Lexowi Drewińskiemu za pracę "Casting".