Dziennik Gazeta Prawana logo

"Śluby panieńskie" Jana Englerta

13 października 2007, 14:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dla klasyki polskiej nastały dobre czasy. Kolejnym na to dowodem premiera w Teatrze Narodowym "Ślubów panieńskich" Aleksandra Fredry. Reżyserią dzieła zajął się Jan Englert, który do tej sztuki właśnie ma szczególny stosunek.
"<Śluby panieńskie> to pierwszy spektakl, który w życiu obejrzałem będąc dzieckiem. Potem tekst jeszcze wiele razy wracał w moim życiu zawodowym. Dlatego z wielką radością sięgnąłem do niego po raz kolejny" - mówi reżyser, Jan Englert, który również gra w spektaklu postać Radosta.

Aktor i reżyser tłumaczy, że widzi wśród widzów, zwłaszcza młodego pokolenia, wielką potrzebę do powrotu sarmackich zwyczajów, elegancji i wyrafinowania. Uważa, że klasyczny, świetny tekst Fredry doskonale zaspokaja tę potrzebę.

O tym, czy reżyser się nie myli i czy widownia chętnie obejrzy klasyczne, pisane wierszem dzieło, przekonamy się już w sobotę 21 kwietnia po premierze "Ślubów panieńskich" w Teatrze Narodowym w Warszawie.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj