Dziennik Gazeta Prawana logo

Jan Klata: Dostaję pogróżki, nazywają mnie Żydem i pornoklatą

26 listopada 2013, 11:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Klata
Jan Klata/AKPA
"To jest jakaś idiotyczna spirala. Aktorzy dostają listy z pogróżkami, ja dostaję pogróżki, szykują się jakieś kolejne akcje" - mówi Jan Klata; dyrektor Teatru Starego w Krakowie. "Protesty na widowni to reakcja widzów, którzy 'spontanicznie' zabrali ze sobą na spektakl gwizdki. Kto zabiera gwizdek do teatru?!" - mówi w wywiadzie dla RMF FM.

mówi w wywiadzie dla RMF FM Jan Klata, dyrektor Starego Teatru w Krakowie.

Reżyser zgadza się z tezą, że rolą sztuki jest budzić emocje. - - dodaje nawiązując do spektaklu przerwanego z powodów protestu części widowni.

- mówi Klata.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj