Nie będzie "Golgota Picnic" na festiwalu Malta. "To terror fanatyków religijnych"

| Aktualizacja:

Spektakl "Golgota Picnic" odwołany. Przedstawienie hiszpańsko-argentyńskiego reżysera Rodirgo Garcii, które miało być wystawione w ramach poznańskiego Malta Festival, wzbudzało protesty środowisk prawicowych i katolickich. Ich przedstawiciele oskarżali reżysera o obrazę uczuć religijnych przez naśmiewanie się z męki Chrystusa.

wróć do artykułu
  • ~Obiektywny
    (2014-06-20 21:46)
    Pan Podamski nie wie co to jest terror religijny najwidoczniej, niech wychyli nosa ze swego zaścianka i pojedzie do Arabii Saudyjskiej, Iranu albo Sudanu. Trzeba mieć szersze horyzonty nieco by móc krytykować własne podwórko.
  • ~Zbyszek
    (2014-06-20 21:52)
    precz ze zboczeńcami i LGBT z Poznania !!! wajda jak jest przeciw to spektakl przeniescie do W-wy -ale won od porządnego miasta
  • ~monika
    (2014-06-20 22:08)
    Zbyszku proszę bądź obiektywny
  • ~antykler
    (2014-06-20 22:17)
    no i mamy kolejny krok katotalbów w stronę postępującej ateizacji Polski. Tylko tak dalej katotaliby i takie tam rydzyki, tak trzymać i nie popuszczać. Jeszcze kilkanaście lat klerykalnego terroru i ten kraj będzie bardziej laicki niż Francja I Czechy.
  • ~benek
    (2014-06-20 22:23)
    co gen.stanislaw koziej sadzi o druzynie hiszpanii to juz powszechnie wiadomo wiec trudno takich nieudacznikow popierac to ze mowia z argentynczykami po hiszpansku i maja messiego nic nie znaczy. Tylko general uzdrowi sytuacje w kulturze jedynie on jako minister kultury. Bo co taki podemski wie o mundialu - no nic kompletnie!
  • ~olo
    (2014-06-20 22:23)
    toż to prawdziwa sztÓka - POlacy się nie znają...
  • ~misiek
    (2014-06-20 22:32)
    Proponuję lepszą sztukę np. pt.: "Oczekiwanie Aronka na kominie"
  • ~Zbyszek
    (2014-06-20 22:36)
    do Pani "moniki"-jestem obiektywny -nawet bardzo - a wiesz dlaczego , bo nie jestem osobą praktykującą -ale nienawidzę wszystkich , którzy pod przykrywką niby ateizmu-wolności itp. obrażają -może powiesz, to nie idż na spektakl- fakt można i tak, ale jest taka cienka linia, której nie wolno przekraczać -nie wolno profanować żadnej religii - a tym bardziej w celach komercyjnych-a ci twórcy niech jakąś sztukę obrażającą np. islam i wystawią ją np. w Afganistanie, albo Iranie
  • ~Obiektywny
    (2014-06-20 22:45)
    Panie Zbyszku, oni nie mają odwagi by tam wystawiać sztuki obrażające islam. Co innego w Europie, gdzie wolno wszystko.
  • ~benek
    (2014-06-20 22:50)
    przy akcjonistach wiedenskich z lat 60 ub.wieku ten teatrzyk to zalosne pirdniecia bez wyrazu i wysilkow taki niskobudzetowy pornos dla ubogich, dziwaczne jest to ze jakies quasi autorytety faktoruja szmirze ktorej nie widzieli na oczy - a moze to lepiej bo bylo by im glupio
  • ~Amapola
    (2014-06-20 22:55)
    Bogu i ludziom odważnym chwała , a plujkom proponuję podobny spektakl w temacie Judaizmi i Islamu ( chociaz jestem przeciwnikiem obrażania jakichkolwiek religii) ale spróbujcie hehehehe szybko dowiecie skad wyrastaja wam nogi jeśli nie głowy
  • ~Pedro
    (2014-06-20 23:00)
    Panie niejaki Podemski. Jak jesteś Pan taki odważny, to najpierw zrób Pan podobne badziewie o Mahomecie. W imię sztuki oczywiście, he he he. Narobiłbyś Pan wcześniej w pory - a chrześcijan to możesz obrażać?
  • ~pop
    (2014-06-20 23:03)
    No i ten niemiecki "der Notznik" jeszcze pisze, że to "terror fanatyków religijnych".. To naprawdę już przegięcie na skale niebywałą w Polsce.
    Takie rynsztokowe śmiecie plują na Polske i jej religię i jeszcze oni z chucpą płaczą o fanatyźmie...lol

    Czas na wprowadzenie Inkwizycji. Takie śmiecie powinny byc w więzieniach.
  • ~pop
    (2014-06-20 23:05)
    Proponuję sprawdzenie przynależności etnicznej tych "artystów"...
    Wyniki nie będą niespodzianką. Wiadomo, kto tak zajadle nienawidzi Jezusa.
  • ~ateista
    (2014-06-20 23:26)
    to chyba dla zdegenerowanych i naćpanych wykształicuhów miała być ta "sztuka"...
    obrzydlistwo przekracza dziś wszelkie granice, a pan socjolog, niech puknie się w łeb!

    albo lepiej niech jedzie razem z tymi "artystami" do krajów islamskich po wczesniej przerobieniu sztuki tak, aby to Mahomet był w roli głównej...
  • ~iustus
    (2014-06-20 23:29)
    Odkad to terror i chamstwo fanatykow antyreligijnych nazywa sie sztuka?
  • ~niePROMUJMYgoowna!!!
    (2014-06-20 23:30)
    NO i DOBRZE !!!...
    bo to wszystko miało być finansowane
    z NASZYCH PODATKÓW...

    niech se sami placą za swe
    OBSCENICZNE WYPOCINY, zobaczymy
    czy będą nadal tacy chętni...
  • ~Sralikot
    (2014-06-20 23:42)
    "Golgota Picnic" nie wypaliła, to może się odważą
    i wystawią komedię pod tytułem "Auschwitz Party".
  • ~Bill
    (2014-06-21 00:17)
    Protestujący spektaklu nie widzieli, ale Podemski też go nie widział, więc czemu pyszczy? We Francji (bodaj w Paryżu) tez były ogromne protesty, pewnie wszechwiedzący Podemski powie, że Francją rządzą fanatycy. Nie jestem ani za, ani przeciw, bo spektaklu nie widziałem. Nie jestem też za cenzurą prewencyjną, ale Rejtan-Podemski chce z kolei zamknąć usta protestującym. Panie Podemski, organizatorzy mają prawo spektakl pokazać, a protestujący mają prawo protestować. Jak na razie to nie protestujący udaremnili spektakl, ale organizatorzy go odwołali. A jak znam życie i tak, panie Podemski, odbędą się te spektakle dwa w Poznaniu, tyle że zamknięte, po cichu, dla swoich, aby nikt "niepowołany" nie mógł zapoznać się z tym przedstawieniem i wyrobić sobie opinię. Tak oto wygląda "wolność". Pan domaga się wolności, ale nie dla protestujących. Pan jak Tarełkin kroczy przed postępem, a każdego, kto jest innego niż pan zdania, nazwie pan fanatykiem.
    Pewnie gdyby w tym spektaklu w swoisty sposób, szyderczy, "dekonstruowano" na przykład geja i ateistę, pokazując, jaki to świat okropny, bez wartości, to Podemski pierwszy by wrzeszczał i rozdzierał wdzianko, że zaproszono spektakl nienawistny i głupi. A może by tak, panie Podemski, pokazać spektakl ukazujący zło świata poprzez szyderczą dekonstrukcją holocaustu? Spodoba się panu?
    Nie popieram protestu, ale i go nie ganię. Podoba mi sie nawet, że ludzie potrafią sie zorganizować przeciw takiemu "nic" jak sztuka. To dobrze świadczy o ich obywatelskości, a i podnosi rangę samej sztuki, wbrew panu i podobnym cmokierom, przy których sztuka umarłaby w muzeach. A tak sztuka i ten spektakl zyją naprawdę, bo spotykają się z zywa i gwałtowną reakcją. Kiedyś wolność była jeszcze dalej posunięta i wolno było artystów obrzucac jajami czy pomidorami. Pan by chyba umarł na atak serca z oburzenia na cos takiego. Ot znalazł się "klerk" i cmokier.
  • ~Goscioo
    (2014-06-21 00:42)
    Dlaczego nie pojadą do swoich ziomali do Tel-Avivu pokazć "sztuki" Tora-Picnic albo "Abraham-suck" ?