Świetna wystawa w zabytkowym Fotoplastikonie
Pudrowanie warszawskiego Fotoplastikonu trwa. Po Chrisie Niedenthalu swój nowy projekt pokazuje tu Wojtek Wieteska. "Szeroki krąg" to świetny społeczny cykl z historycznym twistem.
- Sztuka dopadła artystę
- Podsumowanie roku 2009: galeria
- Sztuka na nowy rok
- Polska sztuka ma międzynarodową markę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Szeroki krąg"
Wojciech Wieteska
Fotoplastikon, Warszawa
do 17 lutego
W 1929 roku niemiecki fotograf August Sander wydał album "Oblicza czasu" - 60 portretów zwykłych ludzi. Cukiernik, bezrobotny, murarz w roboczym albo odświętnym ubraniu
patrzyli prosto w obiektyw, prezentując kadzie, trzymając pryzmę cegieł tudzież opierając się na laseczce. Tamta publikacja była zaledwie początkiem monumentalnego, nigdy nie ukończonego
projektu Sandera -- próby przedstawienia spektrum niemieckiego społeczeństwa na początku XX wieku. Fotografia - technika trudna, jeszcze prawie pionierska - działać miała jak chirurgiczny
skalpel; miało być obiektywnie, analitycznie i totalnie. Ponad 80 lat później za sfotografowanie swojego społecznego widnokręgu zabrał się Wojtek Wieteska.
Projekt Wieteski, cykl zupełnie współczesnych portretów, warszawiaków można oglądać nie w albumie, ale w medium wprost idealnym do tego celu - drewnianej beczce warszawskiego fotoplastikonu, w którą zagląda się przez stary, cynowy binokular. Nie dajmy się jednak historycznym dekoracjom, zdjęcia Wieteski nie mają w sobie nic z retro-sentymentalizmu; są absolutnie świadome przemian, którym poddawała się fotografia w ostatnich kilku dekadach. Spokojnie mogłyby trafić do ambitnej komercyjnej galerii; pokazywanie tych kadrów w miejscu popularnym, gdzie w trudzie i znoju wskrzesza się warszawską tożsamość, tylko dodaje ich pieprzu. To, co cieszy rodziny z dziećmi i hałaśliwą grupę meksykańskich turystów, też może być świetną fotografią. To, co ogląda się w trójwymiarze i za szkiełkiem, tak jak kiedyś oglądało się roznegliżowane zdjęcia w objazdowych cyrkach, też może być współczesne.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!