Dziennik Gazeta Prawana logo

Powieść o esesmanie doceniona przez Francuzów

12 października 2007, 14:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tym razem jedną z najbardziej prestiżowych nagród literackich w Europie - Nagrodę Goncourtów - dostała powieść "Les Bienveillantes", która opowiada zbrodniczą historię oficera SS. Nagroda powędruje w ręce Amerykanina - Jonathana Littela.

"Les Bienveillantes" Littela ma 900 stron i wbrew nazwisku, i pochodzeniu autora, w całości jest po francusku. Zresztą inaczej nie miałaby co liczyć na nagrodę, bo tylko powieści francuskojęzyczne są brane przy tej nagrodzie pod uwagę.

Pomimo że temat książki jest dość kontrowersyjny, to krytycy nie tylko we Francji, ale i na świecie byli nią zachwyceni. W USA wydawcy zabijali się o "Les Bienveillantes" i proponowali milion euro (cztery miliony złotych!) za możliwość przetłumaczenia książki na angielski.

Jonathan Littel znalazł się w prestiżowym towarzystwie. Bo w ciągu całej aż 103-letniej historii Nagrodę Goncourtów - (nagroda ufundowana przez bogatego francuskiego pisarza, wydawcę i krytyka literackiego Edmonda de Goncourt), dostali m.in. Simone de Beauvoir, Alphonse de Châteaubriant i Marcel Proust.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj