Rodzina

Wreszcie dojrzałem do podjęcia decyzji o tym, żeby moja rodzina znalazła się bliżej tego, czym sam zajmuję się na co dzień od ponad 10 lat: show-biznesu. Dzięki reality show "Father Hood” wszyscy będą mieli okazję zobaczyć, że mam też normalne życie, które toczy się poza sceną. Bo mało kto wie, że mam żonę Shante, dwóch synów: trzynastoletniego Corde i dziesięcioletniego Cordella oraz ośmioletnią córkę Cori. Pewnie zdziwią się ci, którzy myślą, że moje życie wygląda tak jak w teledyskach do moich piosenek. Mieszkam z rodziną na przedmieściach Los Angeles, mamy dom z basenem na wzgórzu, ale bez przesady, to żaden pałac. Mamy pięć psów, które szaleją w ogrodzie, trzy kolejne mieszkają z nami w domu. Wszystkim się też pewnie wydaje, że w domu na okrągło słucham muzyki i mam wypasione studio nagraniowe. Nic z tego. Ostatnio słucham na okrągło tylko Kanye Westa, bo uwielbiają go obaj moi synowie. Jestem najszczęśliwszy, gdy z rodziną idziemy szaleć do wesołego miasteczka. Rollercoastery to nasza pasja! Wbrew temu, co się o mnie mówi ,dla mnie najważniejsze jest, że na świecie jest ktoś, kto mówi do mnie "tatusiu”.

Sport

Amerykański futbol zdobywa coraz większą popularność na świecie. Sam jestem wielkim fanem piłki nożnej. Dlatego tak bardzo się cieszyłem, że spotkam się z Davidem Beckhamem (sąsiadem Snoop Dogga, odkąd zaczął grać w drużynie Los Angeles Galaxy - przyp.red.), który przyjął zaproszenie do wystąpienia w reality show z moją rodziną. David nie jest specjalnie otwarty, traktuje ludzi ze sporą rezerwą. Tym bardziej ucieszyła mnie jego decyzja. Moi synowie nie posiadali się ze szczęścia, kiedy szalał z nimi na boisku i uczył ich piłkarskich trików, efektowanych technik strzałów i celnych podań. Ja też miałem niezłą zabawę. Okazało się, że jesteśmy do siebie podobni: obaj lubimy filmy gangsterskie i dobrą zabawę, a przez jakiś czas mieliśmy warkoczyki. Postanowiliśmy więc połączyć swoje siły i przygotować wspólny film, a być może także linię fajnych ubrań, bo obydwu nas interesują ciuchy. Jestem też wielkim fanem Borisa Beckera, jako dziecko uwielbiałem oglądać mecze, w których brał udział… Szacunek!

Podróże

Bardzo dużo podróżuję, ale rodzina rzadko przemieszcza się ze mną. Dzieci mają szkołę, wiec zostają z mamą w domu, kiedy ja ruszam na tournee. Mam stałą ekipę, która jeździ ze mną, ale to wszystko ludzie związani z moją pracą: dźwiękowcy, oświetleniowcy. Z rodziny często jeździ ze mną tylko wujek, który gotuje najlepiej spośród wszystkich osób, które znam, na przykład moje ulubione skrzydełka. Macza się je w gęstym sosie z pikantnymi przypawami. Kilka razy, gdy szedłem do restauracji, poprosiłem go, żeby je dla mnie tam robił. Było trochę zamieszania, ale ostatecznie się udało. Najczęściej muszę go o to prosić, gdy wybieram się do Europy. Jak wy tu możecie jeść takie ohydztwa?

Podróże bardzo lubię, ale tylko kiedy mi za nie płacą. Jeśli nie, najchętniej nie ruszałbym się z kanapy. Kiedyś jeszcze chciało mi się iść coś pozwiedzać. Teraz im jestem starszy (Snoop skończył w tym roku 36 lat - przyp. red.), coraz częściej mam wszystko gdzieś.

Nawet jeśli jestem już gdzieś za granicą i tak 23 godziny na dobę mógłbym spędzić w pokoju hotelowym. Mam w nim wszystko, czego mi trzeba.

Miejsce

Jest jednak podróż, którą zawsze będę pamiętał - wyprawa do Afryki. Konfrontacja z ziemią, z której wywodzili się moi przodkowie sprawiła, że jestem bardziej pogodzony z tym, jak wygląda moje życie. Potrzebowałem takiej podróży do korzeni, bo gdy osiąga sie pewną pozycję, nikt nikomu niczego nie tłumaczy. Wewnętrzna równowaga schodzi na drugi plan. Życie, wbrew temu, co widać w mediach, to nie tylko szampan, limuzyny, kobiety. Trzeba wiedzieć, co jest ważne, a do tego każdy musi dojść sam.

Lektury

Kiedyś zdarzało mi się coś czytać, teraz już tego raczej nie robię. Żadnych książek, czasem wpada mi w rękę jakieś czasopismo. Ostatnią książką, po która sięgnąłem za namową znajomego, jest wydana po raz pierwszy w latach 60. powieść Jamesa A. Michenera "Źródło”. To fascynująca podróż przez trwającą 10 tysięcy lat historię dziejów i powstawania trzech religii, a jednocześnie poszukiwania przez człowieka duchowego opiekuna. A cała historia jest przedstawiana z punktu widzenia archeologów, którzy na ziemiach Galilei prowadzą badania. Coś niesamowitego.

Snoop Dogg - właść. Cordozar Calvin Broadus Junior, rocznik 1971, jedna z największych ikon gangsta rapu na świecie. Sławę zyskał już dzięki debiutanckiemu albumowi - "Doggystyle” z 1993 roku, a pochodzący z niego singel "What’s My Name” wszedł na stałe do hiphopowego kanonu lektur obowiązkowych. Od nawiązania współpracy z producentem Pharrellem Williamsem pięć lat temu powrócił na pierwsze miejsca list przebojów. Snoop gra również w filmach (np. "Starsky i Hutch”) i prowadzi imprezy (m.in. tegoroczne rozdanie nagród muzycznych MTV w Monachium). W styczniu na antenie E!Entertainment (Cyfrowy Polsat) rusza reality show "Father Hood” z udziałem rapera i jego rodziny.