"Kod Leonarda da Vinci" przepisany od historyków?
Autorzy wydanej również w Polsce książki "Święty Graal, święta krew" nie rezygnują. Domagają się uznania, że autor popularnego "Kodu Leonarda da Vinci" Dan Brown przepisał od nich swój bestseller. Przegrali już jeden proces, teraz rozpatrywana jest apelacja.
- Jarosław Grzędowicz znów na topie
- King znów porządnie straszy
- Film "Kod da Vinci" nie obraża w Polsce uczuć religijnych
- "Kod Leonarda da Vinci" nie jest plagiatem
- Mroźna ciemność w Królewcu
- Twarz Jezusa już nie na sprzedaż
- Skandalizująca książka o kościelnej organizacji
- Bitwy o Kod da Vinci
- Kod da Vinci złamał jej karierę?
- Ruszyła ekranizacja kolejnej książki Browna
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Sprawę rozpatruje sąd w Londynie. Michael Baigent i Richard Leigh będą musieli dowieść, że Dan Brown popełnił plagiat.
>>> Kliknij, aby kupić tę książkę w cenie 31,50PLN. <<<
Obaj historycy przegrali już jedną sprawę, choć dla wielu krytyków jest jasne, że Dan Brown pisząc swój bestseller - sfilmowany już w Hollywood - przynajmniej inspirację musiał czerpać z lektury ich książki.
"Święty Graal, święta krew" to książka paradokumentalna. Jej autorzy opisują tajemnicę Świętego Graala, strzeżoną przez sekretną organizację Zakon Syjonu. Wyjaśniają, że nie chodzi o kielich ani żaden inny przedmiot. Według nich źródłem "pomyłki" co do istoty Graala jest przekłamanie językowe. Bo nie chodzi o "Saint Graal" - czyli świętego Graala - a o "sang real", czyli "królewską krew". Utrzymują, że opisana przez nich organizacja strzeże naprawdę informacji o potomkach Jezusa.
>>> Kliknij, aby kupić tę książkę w cenie 31,50PLN. <<<




















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!