Najciekawsza tytułowa nowela przynosi olśniewający obraz zagubionej wsi, w której wciąż żyją fałszerze kawioru, niedźwiedź strzela z armaty, a magia to chleb powszedni. Bułhakow byłby zachwycony.

"Żuraw w garści" wykorzystuje szacowny pomysł światów równoległych, tym razem przeniesiony w realia rosyjskiej prowincji. Wstrzymana na wiele lat przez rosyjską cenzurę "Śmierć piętro niżej" to opowieść o katastrofie ekologicznej w zakładach chemicznych. Historia kojarzy się z amerykańskimi filmami katastroficznymi, gdzie nagłe losowe wydarzenie - zaraza, powódź, szarańcza - wywraca akcję do góry nogami. Mocną stroną wszystkich opowiadań są pyszne dialogi, mocne i celne jak ciosy zawodowego boksera. Choć posiwiałemu "Żurawiowi..." upływ lat wyraźnie nie służy.

>>> Kliknij, aby kupić tę książkę w cenie 35,00PLN. <<<

Zmarły cztery lala temu Kir Bułyczow to gigant rosyjskiej fantastyki, tłumacz literatury amerykańskiej i autor scenariuszy. Popularność zdobył cyklem opowiadań o mieszkańcach rosyjskiego miasteczka Wielki Guslar, w których, używając fantastycznego szafarzu, nabijał się z realiów Związku Radzieckiego. Przykład "Carskiego źródła" pokazuje, że przynależność gatunkowa danej prozy zależy w wielu wypadkach od kontekstu, w jakim jest wydawana, na przykład profilu wydawnictwa.

Jeśli pierwszą nowelę, w której początkowy sceptycyzm bohaterów ściera się z oczywistą cudownością świata, wydałaby oficyna specjalizująca się w ambitnej prozie, prasa pisałaby, że to magiczny realizm. Gdzie indziej stwierdzono by, że to bajka, bo zwierzęta gadają. Analogicznie można poprzekładać pozostałe teksty tomu: z "Żurawia w garści" uczynić alegorię umierania, a "Śmierci piętro niżej" niewiele brakuje do zwykłej, sensacyjnej historii. W jakie okładki włożysz, taką książkę dostaniesz.

Tym razem część wielbicieli pisarza może mieć poczucie niedosytu, bo w "Carskim źródle" element realistyczny dominuje nad fantastycznym (zwłaszcza w drugiej części tomu), powagi jest więcej niż humoru. Ale gatunkowa niejednorodność czyni Bułyczowa twórcą przystępniejszym od proponujących twarde science fiction braci Strugackich czy epatującego przemocą Władimira Sorokina. Proza Rosjanina, nostalgiczna i staromodna, pozwoli czytelnikowi unikającemu na co dzień fantastyki, uwierzyć w magię ożywiającą do dzisiaj rosyjską prowincję.

"Carskie źródło", Kir Bułyczow, Solaris 2006

>>> Kliknij, aby kupić tę książkę w cenie 35,00PLN. <<<