Dziennik Gazeta Prawana logo

Doda śpiewała z playbacku

12 października 2007, 11:33
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Kolejna żenada w Opolu. Dodzie nie chciało się nawet śpiewać - ujawnia "Fakt". Włączyła taśmę z playbackiem, a sama tylko ruszała ustami!
Widzowie są wściekli, bilety kosztowały po 100 zł. Okazało się, że za tę kasę mogli tylko posłuchać kasety. Doda wszystko zrzuca na telewizję. Twierdzi, że TVP i tak nie miałaby dźwięku w odpowiedniej jakości. Więc lepiej się stało, że śpiewała z playbacku.

Co o takim podejściu do widza sądzą estradowi koledzy Dody? O tym w "Fakcie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj