Reklama

Giertych wpadnie posłuchać młodzieżowej muzyki, jeżeli tylko pozwolą mu na to jego plany. Nie byłoby w tym nic niezwykłego, gdyby nie fakt, że i festiwal i osoba Owsiaka były przez kolegów i koleżanki ministra edukacji odsądzane od czci i wiary. A ponieważ wszelkie spory najlepiej rozwiązać w wyważonej rozmowie, wizyta Giertycha na Przystanku Woodstock byłaby na pewno przełomem.

Jeden z największych festiwali muzycznych w Europie rusza już za 10 dni. Po raz dwunasty w historii, a trzeci w Kostrzynie nad Odrą, zagra trzydzieści gwiazd rocka, muzyki etnicznej i alternatywnej. O ile znakomite zestawienie muzyków stało się już normą, to nowością jest na pewno przedsięwzięcie pod nazwą Akademia Sztuk Przepięknych.

"Chodzi w niej o danie ludziom zajęcia w czasie wolnym od muzyki. Będą warsztaty perkusyjne, gra na gitarze ze Zbyszkiem Hołdysem, spotkania z filmowcami, malarzami, pisarzami, dziennikarzami. Będzie Janusz Głowacki, Kazimiera Szczuka, Monika Olejnik. Piotr Łazarkiewicz rozda ludziom kamery i każdego dnia montować będzie kronikę festiwalu" - wylicza w rozmowie z DZIENNIKIEM Jurek Owsiak, pomysłodawca i twórca festiwalu.