Dziennik Gazeta Prawana logo

Odnowiony Jarocin łączy pokolenia fanów polskiego rocka

12 października 2007, 11:27
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
DZIENNIK zapowiada pierwszy dzień festiwalu w Jarocinie, rozmawiając z jego dawnymi bohaterami. Niektórzy - jak Paweł Kukiz - grają nadal. Inni karierę muzyczną wpisali w szaleństwa młodości, którą przeżyli w siermiężnych latach 80. Kukiz, wielokrotnie goszczący na festiwalowej scenie, przyjedzie na występ w towarzystwie swojej córki gimnazjalistki. Duch Jarocina łączy bowiem pokolenia wszystkich miłośników rocka.

Wzorem dawnych lat powstały duża i mała scena. Zorganizowany zostanie konkurs młodych zespołów, a w roli gwiazd wystąpią wykonawcy, którzy swoją karierę zaczynali w Jarocinie. Jednym z nich jest właśnie lider zespołu Piersi. Paweł Kukiz ściągnął dawnych znajomych i sprawił, że na jeden koncert, a może i kilka kolejnych, przyjadą Aya RL, Made in Poland i Fort BS. "Nie będzie reaktywacji Aya RL" - zastrzega Kukiz, który w zespole śpiewał między 1984 a 1989 rokiem.

Krakowski zespół Made in Poland też nie myśli o dalszej działalności, ale pozytywne przyjęcie może wpłynąć na zmianę zdania. "Nie będę dorabiał do naszego powrotu jakiejś ideologii (...), a jeżeli ktoś chce słuchać takiej muzyki, to zostaniemy na dłużej" - przekonuje Piotr Pawłowski, basista i współzałożyciel zespołu.

W tym roku publiczność może być bardzo wymagająca. Dawni organizatorzy twierdzą, że znów jest klimat na wywrotowe, anarchizujące teksty. Walter Chełstowski, który odpowiadał za sukces Jarocina w latach 80., szansę na jego powrót widzi w podziałach politycznych, jakie nastąpiły w Polsce po jesiennych wyborach. Podobnie myśli Muniek Staszczyk, którego T. Love Alternativ grał kilka razy na tym rockowym festiwalu.

"Młodzi ludzie w Polandzie znów grają na gitarach, a nasi politycy inspirują ich do tworzenia dobrych protest songów. Wprawdzie zmienił się kontekst polityczny, ale historia zatoczyła koło i nasi decydenci, podobnie jak w latach 80., znów przyczyniają się do rozwoju polskiego rock'n'rolla" - tłumaczy DZIENNIKOWI.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj